Sir Adrian Hill, wybitny naukowiec z Uniwersytetu Oksfordzkiego, zwraca uwagę na zagrożenie kolejnymi pandemii. Założyciel Instytutu Jennera, który odegrał kluczową rolę w opracowaniu szczepionek przeciw COVID-19 i malarii, podkreśla, że świat jest obecnie lepiej przygotowany na kryzysy zdrowotne. Przywołując doświadczenia z pandemii COVID-19, zaznacza, że epidemie pojawiają się regularnie, a główne pytanie brzmi „kiedy”, a nie „czy” nastąpi kolejna pandemia.
Hill odnosi się szczególnie do malarii, która według danych Światowej Organizacji Zdrowia w 2024 roku spowodowała 610 tysięcy zgonów, głównie wśród dzieci poniżej piątego roku życia w Afryce. Prace nad skuteczną szczepionką przeciw tej chorobie trwały dekady, a jej opracowanie było znacznie bardziej skomplikowane niż w przypadku COVID-19 z powodu różnic w mikrobiologii wywołujących je patogenów. Zespół Hilla, tworząc szczepionkę R21/Matrix-M, sięgnął po innowacyjne rozwiązania, aby skutecznie stymulować układ odpornościowy.
Kluczowym punktem okazało się przekształcenie białka antygenowego w formę kulistą, co znacząco zwiększa reakcję immunologiczną organizmu. Dodatkowo, zastosowanie adiuwantu Matrix-M, pochodzącego z kory mydłodrzewu, wzmocniło odpowiedź organizmu. Szczepionka ta, dystrybuowana przez Gavi i UNICEF, ma na celu zredukowanie ogólnej śmiertelności w regionach dotkniętych malarią.
Profesor Hill podkreśla, że koszty eliminacji malarii sięgają 5 miliardów dolarów, ale taka inwestycja jest nie tylko humanitarnie, ale i ekonomicznie uzasadniona. Choroba ta spowalnia rozwój gospodarczy dotkniętych nią krajów, a jej wyeliminowanie mogłoby znacząco podnieść wzrost ekonomiczny Afryki.
Hill zwraca uwagę, że problem malarii nie dotyczy tylko jednego regionu, ale jest wyzwaniem globalnym. Apeluje o międzynarodową współpracę, twierdząc, że epidemie nie znają granic i wspólne działania na rzecz zdrowia są kluczowe dla bezpieczeństwa na całym świecie.








Dodaj komentarz