Rząd rozważa powrót pakietu CPN w obliczu napięć na Bliskim Wschodzie

Wiceminister energii, Konrad Wojnarowski, ogłosił na środowej konferencji prasowej, że rząd rozważa przywrócenie pakietu CPN, lecz decyzja zostanie podjęta tylko wtedy, jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie ulegnie eskalacji. Wojnarowski zaznaczył, iż konieczne będą konsultacje z resortem finansów oraz kluczowymi uczestnikami rynku. Nie podał jednak konkretnych cen paliw, które mogłyby zadecydować o ponownym uruchomieniu programu.

1 lipca zakończono obowiązywanie pakietu CPN, co doprowadziło do skokowego wzrostu cen paliw. Przepisy przewidujące obniżkę VAT na benzynę i oleje napędowe oraz ustalające maksymalne ceny paliw wygasły. Równolegle, w połowie czerwca straciły ważność regulacje o obniżce akcyzy.

Wzrost cen tłumaczy się także międzynarodowymi napięciami. Ceny ropy zareagowały na wzrost napięcia między USA a Iranem, gdzie baryłka ropy West Texas Intermediate podniosła się na NYMEX o ponad 3%, a Brent na ICE uzyskała podobną dynamikę wzrostu.

W nocy z wtorku na środę, armia USA przeprowadziła serię ataków na Iran, będącymi odpowiedzią na wcześniejsze irańskie ataki na statki handlowe przez cieśninę Ormuz. W wyniku tych działań, cena ropy na światowych giełdach znacznie wzrosła, co tylko wzmaga presję na światowe rynki.

Podczas spotkania z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte w Ankarze, prezydent USA Donald Trump publicznie skomentował sytuację, uznając, że konflikt z Iranem dobiega końca. W mocnych słowach określił przywódców tego kraju jako 'kłamców’ i 'chorych ludzi’, co wskazuje na dalsze pogorszenie stosunków między oboma krajami.

Tendencje te wpłynęły na rozważania polskiego rządu dotyczące powrotu do polityki wsparcia rynku paliw. Obecna sytuacja wskazuje, że jakiekolwiek decyzje będą uzależnione od rozwoju sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie oraz dalszych fluktuacji na rynku ropy.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*