Telefon greckiego europosła zainfekowany Pegasusem: Nowe fakty ujawnione przez CitizenLab

Organizacja CitizenLab ujawniła, że telefon greckiego europosła Steliosa Kouloglou padł ofiarą oprogramowania szpiegowskiego Pegasus. Według specjalistów, urządzenie zostało zainfekowane dwukrotnie, w październiku 2022 oraz w marcu 2023 roku. Ataki miały miejsce w kluczowych momentach dla Komisji śledczej Parlamentu Europejskiego ds. zbadania wykorzystania spyware, której deputowany był członkiem. Pegasus, produkt izraelskiej firmy NSO Group, od lat jest na ustach wszystkich w Europie. Oprogramowanie wykorzystywano między innymi przeciwko politykom, dziennikarzom czy użytkownikom aplikacji WhatsApp. Przypadek Kouloglou, jako członka Komisji ds. spyware, rzuca nowe światło na te działania, sygnalizując powagę sytuacji i potrzebę ochrony danych w przestrzeni europejskiej. Do pierwszej infekcji doszło tuż przed grudniowymi przesłuchaniami Komisji. CitizenLab sugeruje, że dane europosła mogły zostać przechwycone, ponieważ atak miał miejsce, gdy przebywał w szpitalu. Drugi atak zbiegał się w czasie z kolejnymi przesłuchaniami w marcu 2023 roku. Oprogramowanie szpiegowskie wykorzystało lukę w zabezpieczeniach systemu iOS, która została naprawiona w wersji 16.1, lecz iPhone Kouloglou miał starszą wersję 15.5. Eksperci CitizenLab podkreślają, że przypadek Kouloglou to pierwszy udokumentowany incydent inwigilacji członka Parlamentu Europejskiego podczas pracy nad śledztwem w tej sprawie. Organizacja nie wskazała jednak konkretnego klienta NSO Group odpowiedzialnego za atak, choć wiadomo, że infekcje miały miejsce na terenie Grecji i Belgii. Mimo że brak dowodów, by zaangażowana była sama Grecja, istnieje podejrzenie działania licencji pozwalającej na operacje w różnych krajach UE. Sprawa ponownie ożywia dyskusje na temat potrzeby nowelizacji przepisów dotyczących ochrony danych osobowych oraz kompetencji służb wywiadowczych w Europie. Fundacja Panoptykon przypomina, że mimo licznych afer z Pegasusem w tle, konieczne są konkretne zmiany legislacyjne, które gwarantowałyby ochronę praw obywatelskich. Śledztwo w sprawie użycia oprogramowania szpiegowskiego przeciwko parlamentarzystom i dziennikarzom trwa, ale każdy kolejny wyciek takich informacji wzmacnia przekonanie o potrzebie zdecydowanego działania. Wydarzenia te pokazują, jak ważna jest bezpieczeństwo technologiczne w obecnych czasach oraz ochrona demokratycznych procesów przed nieuprawnioną inwigilacją.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*