NATO planuje wymianę floty samolotów wczesnego ostrzegania

Sojusz Północnoatlantycki planuje ogłosić na lipcowym szczycie NATO w Ankarze nowe plany dotyczące modernizacji swojej floty samolotów wczesnego ostrzegania. Jak donosi agencja Reuters, celem jest zastąpienie przestarzałych obecnie samolotów AWACS nowoczesnymi maszynami.

Obecne samoloty AWACS, które służą NATO od 1982 roku, to wojskowe wersje komercyjnych odrzutowców Boeing 737. Są one kluczowym elementem systemu wczesnego ostrzegania i ochrony przestrzeni powietrznej Sojuszu. Stacjonują w niemieckiej bazie sił powietrznych w Geilenkirchen.

NATO planuje wprowadzenie do służby największej na świecie floty odrzutowców GlobalEye, produkowanych przez szwedzką firmę Saab. Nowe maszyny mają stanowić konkurencję dla amerykańskich samolotów E-7 Wedgetail, które również opierają się na konstrukcji Boeinga 737 dostosowanej do potrzeb wojskowych.

Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa wielokrotnie wywierała presję na sojuszników, aby kupowali amerykański sprzęt wojskowy. Trump ostrzegał, że Stany Zjednoczone mogą opuścić NATO, oskarżając europejskie kraje o to, że nie ponoszą wystarczających kosztów na własne bezpieczeństwo i stając się „pasażerami na gapę”.

NATO jak do tej pory nie skomentowało oficjalnie doniesień o planach wymiany floty. Podjęte przez Sojusz kroki mają na celu nie tylko unowocześnienie sił powietrznych, ale także wzmocnienie współpracy i integrowanie zaawansowanych technologii wojskowych między krajami członkowskimi. Szwedzka obecność w tych planach wskazuje na rosnącą rolę europejskich firm zbrojeniowych w sektorze obronnym.

Planowana modernizacja floty NATO wpisuje się w szerszą strategię adaptacji Sojuszu do nowych wyzwań związanych z bezpieczeństwem oraz zwiększenia zdolności do szybkiej reakcji na potencjalne zagrożenia. Wprowadzenie GlobalEye do służby mogłoby istotnie zwiększyć zdolności operacyjne NATO, czyniąc z nich jedne z najbardziej zaawansowanych technicznie aktywów w przestrzeni powietrznej.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*