Krakowskie Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne (MPK) wprowadziło do swojej floty 10 nowych autobusów wodorowych NesoBus, produkowanych przez PAK-PCE Polski Autobus Wodorowy. To pierwszy taki zakup dla krakowskiego przewoźnika, który wpisuje się w szerszą transformację energetyczną lokalnego transportu publicznego.
Jak podkreśla Tomasz Jasłowski z PAK-PCE, wdrożenie technologii wodorowej to kluczowy krok ku nowoczesnemu i ekologicznemu transportowi. Wodorowe autobusy są częścią strategii „Zielony Transport Publiczny”, a ich zakup sfinansowano w dużej mierze z funduszy Krajowego Planu Odbudowy i „Zielony Transport Publiczny”, co pozwoliło także na zakup 37 autobusów elektrycznych i infrastruktury do ich ładowania. Dotacje przekroczyły 130 mln zł.
Jednak nie obyło się bez wyzwań. Koszty eksploatacji wodorowych autobusów w Polsce są wciąż wysokie, co stanowi problem dla wielu miast korzystających z tej technologii. Wpływ na to mają nie tylko ceny paliwa, ale także specyficzne wymagania dotyczące jego jakości i infrastruktury.
Przykładem trudności może być sytuacja w Poznaniu i Wałbrzychu, gdzie nieodpowiedniej jakości dostawy wodoru zmusiły do czasowego wyłączenia części floty. Mimo to, przewoźnicy chwalą wodorowe pojazdy za ich efektywność operacyjną.
W Chełmie, gdzie autobusy wodorowe stanowią ponad 80% floty miasta, pojawiają się problemy związane z awariami, zwłaszcza w ekstremalnych temperaturach. Pomimo to, Chełm nie planuje dalszych zakupów w tej technologii, a istniejąca flota została prawie w pełni sfinansowana z dotacji.
Ostrożnie do rozwoju technologii podchodzi także Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia oraz Płock, które również inwestują w autobusy wodorowe, ale bez dalszych planów rozbudowy floty.
Decyzje o inwestycjach w takie technologie podejmowane są ostrożniej, niż jeszcze kilka lat temu. Kraków prowadzi właśnie testy i przyszłość wodoru w miejskim transporcie pozostaje do ocenienia w nadchodzących latach, choć szybkie tankowanie i duży zasięg stanowią o jego atrakcyjności.
Z kolei Wrocław zdecydował się na zakup 40 nowych spalinowych autobusów Solaris. Wszystko wskazuje na to, że wodór pozostaje jedną z opcji rozwoju zrównoważonego transportu miejskiego w Polsce, a nie jedynym kierunkiem.








Dodaj komentarz