Polska stawia na rozwój dronów i systemów antydronowych

Pod koniec ubiegłego roku Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Sztab Generalny Wojska Polskiego poinformowały o planach przekazania Ukrainie pozostających na wyposażeniu polskich Sił Powietrznych myśliwców MiG-29. Te przestarzałe samoloty, używane od 1989 roku, są stopniowo zastępowane przez nowocześniejsze maszyny jak FA-50 i F-35.

Wiceszef MON Cezary Tomczyk w czerwcu wyjaśnił, że Ukraina nie otrzymała jeszcze MiG-29, ponieważ nie sfinalizowano umowy dotyczącej transferu technologii dronowych na rzecz polskiego wojska. Sprawa dotyczy wymiany myśliwców na drony, na co strona ukraińska początkowo wyraziła zgodę, lecz później jej nie zrealizowała.

Wiceszefowa MON, Sobkowiak-Czarnecka, podkreśliła, iż wymiana MiG-ów za drony nie doszła do skutku, co nie oznacza, że rozmowy na temat technologii dronowych z Ukrainą zostały zakończone. Zwróciła uwagę, że system antydronowy San, mający chronić wschodnią i północną granicę Polski, jest produkowany w kraju. Wskazała na rozwój polskiego przemysłu zbrojeniowego, którego drony są wykorzystywane nie tylko w Polsce, ale także przez inne państwa, jak Kanada i kraje Bliskiego Wschodu.

Minister Władysław Kosiniak-Kamysz wyjawił, że zaoferowano Ukrainie „jasne, partnerskie podejście – MiG-i za drony”. Niestety, warunki nie zostały spełnione przez stronę ukraińską, co uniemożliwiło przekazanie samolotów.

W styczniu bieżącego roku podpisano umowę na zakup za 15 miliardów złotych 18 baterii systemu antydronowego San, obejmujących m.in. armaty, karabiny, wyrzutnie rakietowe i systemy walki radioelektronicznej. Pierwsze trzy plutony mają być dostarczone do końca 2026 roku, a pełne wdrożenie wszystkich elementów przewidziane jest na styczeń 2028 roku. Polska inwestuje więc w rozwój technologii, które zwiększą bezpieczeństwo kraju.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*