Agent FSB skazany na dożywocie za zdradę i szpiegostwo w Ukrainie

Ukraińskie służby bezpieczeństwa (SBU) zakończyły długoletnią operację rozpracowywania Volodymyra Koziury, oskarżonego o szpiegostwo na rzecz Rosji. Jak poinformowała prokuratura, Koziura, były oficer, został zwerbowany przez rosyjską Federalną Służbę Bezpieczeństwa (FSB) w Wiedniu w 2018 roku. Od tego czasu utrzymywał stały kontakt z rosyjskimi oficerami, dostarczając im tajne informacje. Jego działalność szpiegowska zyskała na intensywności po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku.

Koziura regularnie dostarczał FSB informacji o skutkach rosyjskich ataków rakietowych na Kijów, lokalizacji ukraińskich jednostek wywiadowczych oraz danych dotyczących infrastruktury krytycznej, w tym systemu przesyłu gazu i planów obrony przeciwlotniczej. Rosyjski wywiad próbował również uzyskać dane personalne ukraińskiego kierownictwa wojskowego i politycznego.

Aresztowanie Koziury nastąpiło w lutym 2025 roku po długim, niejawym śledztwie pod kryptonimem „Szczur”. SBU udało się wykorzystać go do działań kontrwywiadowczych, przekazując za jego pomocą FSB dezinformacje. Zgromadzone dowody, w tym urządzenia telekomunikacyjne, potwierdzają współpracę Koziury z rosyjskimi służbami.

Wyrok Sądu Rejonowego w Kijowie był jednoznaczny: Koziura został uznany winnym zdrady stanu popełnionej w czasie obowiązywania stanu wojennego i skazany na dożywotnie pozbawienie wolności. Decyzję skomentował prokurator Krawczenko, podkreślając, że każdy noszący ukraiński mundur i współpracujący z FSB zasługuje na najsurowszy wymiar kary.

Afera szpiegowska ukazuje, jak wielowymiarowe stało się pole walki informacyjnej między Ukrainą a Rosją. To także przypomnienie o nieustającej presji wywiadów na zdobycie strategicznych danych oraz o konsekwencjach, jakie niesie za sobą zdrada i działalność na szkodę ojczyzny.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*