Norweskie Siły Powietrzne zmuszone były do interwencji po identyfikacji rosyjskiego przelotu nad Morzem Barentsa i Norweskim. 22 czerwca dwa myśliwce F-35 z bazy w Evenes wystartowały w ramach systemu QRA (Quick Reaction Alert) NATO, aby zidentyfikować dwie maszyny Tu-160 oraz dwie MiG-31, które zbliżały się do przestrzeni powietrznej Sojuszu. Rosyjskie bombowce strategiczne Tu-160, eskortowane przez myśliwce MiG-31, kontynuowały swój lot w międzynarodowej przestrzeni powietrznej nad Morzem Norweskim. Ministerstwo Obrony Rosji podało, iż misja trwała 16 godzin, co obejmowało także tankowanie w powietrzu. Incydent ten nastąpił wkrótce po zakończeniu ćwiczeń lotniczych NATO Ramstein Flag 2026, które były największymi manewrami tego roku, z udziałem około 150 samolotów. Przechwycenie rosyjskich maszyn przez norweskie F-35 to kolejne takie zdarzenie w ostatnich tygodniach w pobliżu północnych granic NATO. Pod koniec kwietnia podobne incydenty miały miejsce, kiedy norweskie myśliwce zidentyfikowały bombowce Tu-95MS oraz Su-30SM. Rosyjskie samoloty, jak Tu-160, są wykorzystywane do ataków na Ukrainę i mogą przenosić pociski manewrujące oraz ładunki jądrowe. Z kolei MiG-31, jako myśliwiec przechwytujący, wyposażony jest w pociski hipersoniczne Kindżał. Częste działania rosyjskich sił w rejonie podkreślają rosnące napięcia i znaczenie monitoringu w rejonie granic NATO.








Dodaj komentarz