Amerykanie inwestują w Lajes na Azorach, by przeciwdziałać rosyjskim zagrożeniom

Amerykańska armia zainwestowała 10 milionów euro w rozbudowę bazy wojskowej Lajes na portugalskich Azorach. Celem tej inwestycji jest wzmocnienie zdolności wojsk USA do odstraszania morskich dronów i okrętów rosyjskich. Zmodernizowana infrastruktura umożliwi większe wykorzystanie samolotów patrolowych do zwalczania zagrożeń na Atlantyku. Jak informuje tygodnik „Expresso”, prace prowadzone przez CMS Corporation skupią się głównie na poszerzeniu lotniska, co pozwoli na stacjonowanie większej liczby maszyn, w tym już obecnych w bazie czterech samolotów Boeing P-8A Poseidon. Ich obecność na wyspie Terceira jest odpowiedzią na wzmożoną aktywność rosyjskiej floty wojennej w regionie. Działania te wpisują się w szerszą strategię USA mającą na celu wzmocnienie ochrony na wodach Atlantyku i wsparcia dla operacji wojskowych. Ambasador USA w Lizbonie, John Arrigo, podkreślił również potrzebę zwiększenia ochrony podmorskiej infrastruktury teleinformatycznej, której część znajduje się w pobliżu Azorów. Lotnisko Lajes odgrywa kluczową rolę w operacjach amerykańskich sił zbrojnych. W ostatnich miesiącach baza była wykorzystywana do wsparcia działań przeciwko Iranowi, w tym do transportu dronów na Bliski Wschód i tankowania samolotów. Położenie Azorów strategicznie na Atlantyku było jednym z głównych argumentów za włączeniem Portugalii do NATO w 1949 roku. Obecnie funkcjonowanie sił USA na wyspach regulowane jest umową z 1995 roku, która pozwala na korzystanie z bazy w celach związanych z działaniami Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*