Jedna osoba zginęła, trzy zostały hospitalizowane, a blisko 1700 turystów ewakuowano po dramatycznym pożarze w luksusowym kompleksie hotelowym Viva Wyndham Dominicus Beach w Bayahibe na południowo-wschodnim wybrzeżu Dominikany. Ogień, który wybuchł w piątek, zniszczył znaczną część hotelu. Władze Dominikany prowadzą dochodzenie w celu wyjaśnienia przyczyn tragedii.
Wśród ofiar jest 46-letnia turystka z Włoch, Francesca Valentino. Trzy osoby zostały przewiezione do szpitala, a kilku innym udzielono pomocy na miejscu. Poszkodowani to zarówno goście hotelowi, jak i osoby odwiedzające obiekt oraz ratownicy biorący udział w akcji ratunkowej.
Nagrania, które obiegły lokalne media, pokazują ogromne kłęby czarnego dymu i płomienie pochłaniające poszczególne części hotelu, w tym dachy kryte strzechą. Jak podaje Dominikańskie Centrum Operacji Kryzysowych (COE), ogień rozprzestrzenił się wyjątkowo szybko ze względu na łatwopalne elementy konstrukcyjne oraz silne warunki wietrzne.
Ogień został opanowany, jednak przyczyny jego wybuchu nadal są badane. Tymczasowo ewakuowani turyści zostali zakwaterowani w pobliskich hotelach. Władze zapewniają, że działania ratunkowe przebiegły sprawnie, a region jest bezpieczny.
Warto zaznaczyć, że sąsiedni hotel Viva Wyndham Dominicus Palace nie został dotknięty pożarem i działa bez zakłóceń. Centrum Operacji Kryzysowych podkreśla, że działalność turystyczna w Bayahibe i okolicach odbywa się normalnie i bezpiecznie.
Miejscowość Bayahibe, znana z pięknych plaż i krystalicznie czystych wód, jest jednym z kluczowych ośrodków turystycznych Republiki Dominikańskiej. Kraj ten, stanowiący połowę wyspy Hispaniola, od lat przyciąga miliony turystów z całego świata.
Właścicielem zniszczonego hotelu jest sieć Wyndham Hotels & Resorts, która na razie nie wydała żadnego komentarza w sprawie tego tragicznego wydarzenia.








Dodaj komentarz