Polskie Siły Powietrzne stoją przed dylematem dotyczącym przyszłości floty myśliwców. Generał dywizji pilot Ireneusz Nowak proponuje utrzymanie mieszanej floty samolotów 4,5 i 5. generacji. Według niego, taki miks umożliwiłby lepsze wykorzystanie technologii cross-targeting, co poprawiłoby efektywność operacyjną. Podczas gdy Nowak zwraca uwagę na znaczenie przemysłowych korzyści i operacyjnych zdolności mieszanej floty, inny obóz wojskowy wyraża odmienne zdanie.
Generał Kukuła, reprezentujący przeciwników tej wizji, wskazuje na konieczność unifikacji floty i zakupów jedynie maszyn 5. generacji, takich jak F-35. Podkreśla, że to Sztab Generalny Wojska Polskiego ma decydujące zdanie w tej kwestii, a F-35 stanowią trzon rozwoju Sił Powietrznych według planów na lata 2025-2039. Różnice opinii to jednak naturalna część struktury organizacyjnej wojska.
Rzeczywistość pokazuje, że w przyszłości rząd postawi na nowoczesne F-35, mimo istnienia zróżnicowanych poglądów. Natomiast fani F-16 czy F-15 powinni przygotować się na mniej radosne wieści. Modernizacja obecnych F-16 do standardu Viper ruszy w 2025 roku, co pozwoli utrzymać je w służbie do końca lat 40. XXI wieku.
Jednak ogólny stan polskich Sił Powietrznych nie napawa optymizmem. Obecnie dysponujemy tylko trzema eskadrami F-16. Plany zakładają osiągnięcie operacyjnej gotowości dwóch eskadr F-35 do 2032 roku, ale wraz z tym brakuje nam ponad 40 nowoczesnych maszyn. Wartość takich zakupów może wynieść od 6 do 9 miliardów dolarów.
Do załatania zdolności logistycznych planowane są również zakupy samolotów transportowych A400M, co ma poprawić obecny, nie w pełni satysfakcjonujący stan floty transportowej. Pięć jest eksploatowanych obecnie starych C-130H Hercules. Do tego dochodzi potrzeba zakupu nowoczesnych samolotów wczesnego ostrzegania, gdzie aktualnie używamy Saab-340 AEW, które kupiono jako tymczasowe rozwiązanie.
Decyzje podejmowane w najbliższych latach będą kluczowe dla przyszłości polskiego lotnictwa wojskowego. Zmieniające się realia geopolityczne i technologiczne wymuszają elastyczne i przemyślane podejście do kwestii modernizacji sprzętu wojskowego.








Dodaj komentarz