Tragiczny wypadek polskiego taternika w Tatrach Wysokich

Słowaccy ratownicy odnaleźli w niedzielę ciało polskiego taternika w Tatrach Wysokich pod Staroleśnym Szczytem. 25-letni mężczyzna zginął po upadku z wysokości 300 metrów do Kwietnikowego Żlebu.

Akcja poszukiwawcza rozpoczęła się w sobotę po zgłoszeniu zaginięcia przekazanym przez Tatrzańskie Pogotowie Ratunkowe. Mężczyzna wspiął się samotnie na Staroleśny Szczyt, skąd wysłał zdjęcie rodzinie, co było ostatnim śladem jego aktywności.

Poszukiwania prowadzone były przez ratowników Horskiej Záchrannej Służby ze Starego Smokowca i Centrum Zapobiegania Lawinom. Użyto drona do przeszukania rejonu, jednak trudne warunki pogodowe, w tym gęsta mgła, znacznie utrudniały działania. W sobotę wieczorem odnaleziono jego samochód na parkingu w Tatrzańskiej Polance, co pozwoliło zawęzić obszar poszukiwań.

W niedzielny poranek ratownicy zlokalizowali zwłoki zaginionego w trudno dostępnym żlebie. Transport ciała odbył się drogą lotniczą do Starego Smokowca, gdzie przekazano je słowackiej policji.

Ten tragiczny wypadek przypomina o niebezpieczeństwach związanych z samotnymi wyprawami w góry, nawet dla doświadczonych taterników. Ratownicy apelują o rozwagę i dokładne planowanie tras oraz stale monitorowanie warunków pogodowych, które w górskich rejonach mogą zmieniać się bardzo szybko.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*