W niedzielę przed południem w centralnej części Izraela doszło do podwójnego ataku terrorystycznego, który spowodował śmierć jednej osoby oraz ranił co najmniej cztery inne. Informacje te podały izraelskie służby ratunkowe, cytowane przez portal Times of Israel. Policja ujawniła, że sprawca został zneutralizowany.
Według doniesień izraelskich mediów, napastnik otworzył ogień w dwóch maleńkich miejscowościach: Kochaw Ja’ir i Cur Natan, które leżą w pobliżu granicy z Zachodnim Brzegiem Jordanu. W pierwszym ataku postrzelił trzy osoby, natomiast w drugim dwie, z których jedna, 31-letni mężczyzna, zmarła. Obecnie dwie osoby są w stanie krytycznym.
Początkowo izraelskie siły zbrojne informowały o dwóch napastnikach, jednak później policja skorygowała te informacje, wyjaśniając, że był to jeden sprawca. Według danych tożsamości, napastnik był izraelskim Arabem. Atak został pochwalony przez palestyńską organizację terrorystyczną Hamas, która jednak nie przyznała się do jego przeprowadzenia.
Premier Izraela, Benjamin Netanjahu, oświadczył, że rząd dokładnie monitoruje sytuację bezpieczeństwa i przeprowadza szczegółową analizę ataku. Bezpieczeństwo kraju pozostaje priorytetem władz, a wszelkie incydenty tego typu są traktowane z najwyższą powagą. Tego rodzaju zdarzenia podkreślają trudną sytuację w regionie oraz wyzwania, jakie stoją przed izraelskimi służbami bezpieczeństwa.








Dodaj komentarz