Polska modernizuje wojsko: Borsuki wzmocnią 16. Dywizję Zmechanizowaną

Polskie wojsko prowadzi intensywną modernizację swoich sił zbrojnych, w której istotną rolę odgrywa program zakupu bojowych wozów piechoty Borsuk. Huta Stalowa Wola, kluczowa spółka Polskiej Grupy Zbrojeniowej, otrzymała zamówienia na łączną wartość blisko 60 mld zł, z czego 7,5 mld przeznaczone jest na produkcję 146 Borsuków. Łączna liczba zamówionych pojazdów wzrosła już do 257 sztuk.

Kontrakt z 30 maja 2026 roku, zawarty z Agencją Uzbrojenia, przewiduje dostawy do 2030 roku. Jest to druga umowa dotycząca Borsuków, po wcześniejszym zamówieniu na 111 wozów za 6,5 mld zł. Obie umowy są częścią szerszego programu zakupu 1400 Borsuków w różnych wersjach, w tym bojowych i specjalistycznych.

16. Dywizja Zmechanizowana, strzegąca granic z obwodem królewieckim, jako pierwsza otrzyma Borsuki, co znacząco wzmocni jej zdolności bojowe. Dotychczas do 15. Giżyckiej Brygady trafiło 15 seryjnych Borsuków. Poprzednie lata przyniosły pięć przedseryjnych wozów do testów i szkoleń.

Borsuk, budowany na bazie Uniwersalnej Modułowej Platformy Gąsienicowej, wyposażony jest w Zdalnie Sterowany System Wieżowy ZSSW-30. Uzbrojenie obejmuje m.in. armatę automatyczną Bushmaster Mk.44S i wyrzutnię pocisków Spike. Wóz posiada nowoczesne rozwiązania technologiczne, spełniające standardy NATO.

16. Dywizja, oprócz Borsuków, zostanie także wyposażona w czołgi K2 Czarna Pantera, co czyni ją kluczową jednostką operacyjną NATO na wschodniej flance. Dywizja pełni rolę odstraszającą wobec potencjalnych działań agresywnych ze strony Rosji.

Dzięki sukcesywnemu zwiększaniu mocy produkcyjnych, Huta Stalowa Wola planuje osiągać produkcję 100 Borsuków rocznie, co pozwoli na kompletne uzbrojenie przynajmniej jednej dywizji w nowoczesny sprzęt. Borsuk zastępuje przestarzałe BWP-1, oferując znacznie lepszą ochronę balistyczną i zdolności bojowe. Polska modernizuje swoje wojsko, aby zapewnić bezpieczeństwo w regionie i skutecznie odstraszać potencjalne zagrożenia.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*