Nagrania ukraińskiej modelki Dariny Anderzhanovej zdobyły szerokie zainteresowanie w mediach społecznościowych, ukazując niebezpieczną jazdę luksusowym lamborghini po warszawskich ulicach. Materiały, które pojawiły się na profilu deZeZed na platformie X, pokazują pojazd przemierzający miasto z prędkością znacznie przekraczającą dozwolone limity.
Na jednym z filmów, samochód poruszający się w kierunku centrum Warszawy przekraczał ograniczenie prędkości wynoszące 70 km/h, osiągając ponad 140 km/h. Inny materiał wideo pokazuje, jak auto jadące drogą szybkiego ruchu rozpędza się do prędkości 224 km/h. W jednym z nagrań widać, jak modelka używa telefonu podczas prowadzenia pojazdu, co dodatkowo potęguje ryzyko na drodze.
Oświadczenie w sprawie wydała Komenda Stołeczna Policji. Asp. Kamil Sobótka z Zespołu Prasowego poinformował, że funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego wszczęli czynności wyjaśniające, które mają na celu ustalenie autentyczności nagrań. Sama zainteresowana twierdzi, że materiały są efektem działania sztucznej inteligencji.
Filmy spotkały się z licznymi komentarzami internautów, którzy podkreślali niebezpieczeństwo wynikające z brawurowej jazdy. Jeżeli policja potwierdzi autentyczność nagrań i zidentyfikuje osobę prowadzącą pojazd, modelce mogą grozić poważne konsekwencje prawne, w tym utrata prawa jazdy. W przypadku uznania jej zachowania za szczególnie niebezpieczne, może również dojść do deportacji.
Sprawa wciąż jest na etapie wyjaśniania, a zdarzenia te zwracają uwagę na problem niebezpiecznej jazdy w warunkach miejskich, gdzie stawka to nie tylko prędkość, ale przede wszystkim bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego.








Dodaj komentarz