Na cmentarzu w Sosnowcu, w miejscu spoczynku posła Łukasza Litewki, doszło do pożaru. Informację o zdarzeniu przekazała lokalna policja. Według funkcjonariuszy, przyczyną było zapalenie się zniczy i wiązanek umieszczonych przy mogile. Zdarzenie miało miejsce w środę, około godziny 11:30.
Podkomisarz Tomasz Mogielski z sosnowieckiej policji wyjaśnił, że pożar mógł wywołać przewrócony lub pęknięty znicz, co mogło być spowodowane silnym wiatrem. Strażacy, którzy przybyli na miejsce, szybko opanowali sytuację i wykluczyli udział osób trzecich. Nie prowadzi się postępowania w kierunku podpalenia.
Przypomnijmy, że Łukasz Litewka zginął tragicznie w wypadku drogowym 23 kwietnia. Poseł został potrącony podczas przejażdżki rowerowej przez kierowcę Mitsubishi Colt, który wjechał na przeciwny pas ruchu. 57-letni mieszkaniec Sosnowca, prowadzący samochód, został aresztowany i oskarżony o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
Kierowca przyznał się do winy, tłumacząc swoje zachowanie utratą przytomności lub chwilowym rozproszeniem. Prokuratura oceniła te wyjaśnienia jako możliwą linię obrony, podkreślając, że niektóre z nich budzą wątpliwości. Sąd, mimo ciężkości oskarżeń, zdecydował w maju, że podejrzany pozostanie na wolności, podkreślając potrzebę oczekiwania na ekspertyzy.
Sprawa śmierci posła Litewki nadal jest przedmiotem dochodzenia, a wszelkie nowe informacje mogą mieć znaczący wpływ na dalsze postępowania sądowe. W międzyczasie, miejscowa społeczność i rodzina zmarłego oczekują na wyjaśnienie wszystkich okoliczności związanych z tragicznymi wydarzeniami.








Dodaj komentarz