Absurdalne przepisy utrudniają życie: pełnomocnictwo pocztowe pod lupą

Nieodebrane dokumenty sądowe to problem, który dotyka coraz więcej osób, a szczególnie osób starszych i schorowanych. Powód? Pełnomocnictwo pocztowe, którego brak uniemożliwia odbiór dokumentów w imieniu członka rodziny. Joanna Karpińska przekonała się o tym na własnej skórze, gdy stan zdrowia jej mamy gwałtownie się pogorszył. Starsza kobieta, przykuta do łóżka, nie była w stanie odebrać osobiście swojej korespondencji. Mimo posiadania pełnomocnictwa notarialnego, pani Joanna nie mogła załatwić sprawy w urzędzie pocztowym.

Problem z pełnomocnictwami wynika z tego, że poczta wymaga specjalnego upoważnienia, które można uzyskać jedynie osobiście w placówce. Ani pełnomocnictwo notarialne, ani inne formy upoważnienia nie są akceptowane. Sytuacja ta wywołuje frustrację u wielu klientów, szczególnie tych, którzy ze względów zdrowotnych nie mogą zjawić się w urzędzie osobiście.

Przykład pani Joanny pokazuje, jak skomplikowana może być próba załatwienia tego rodzaju sprawy przez telefon. Pani Joanna musiała wielokrotnie próbować nawiązać kontakt z odpowiednią placówką pocztową, by wreszcie po wielu dniach starań uzyskać pomoc dzięki interwencji pracownika infolinii.

Według prawników, pełnomocnictwo pocztowe ma wyższą rangę formalną niż notarialne, co rodzi ironię: dokument od notariusza wystarczy do zakupu nieruchomości, ale nie do odbioru przesyłki z państwowej placówki. Notariusz Maciej Celichowski podkreśla, że zmiana przepisów ułatwiłaby znacznie życie wielu osobom. Wystarczyłaby zmiana wewnętrznych regulacji Poczty Polskiej, aby pełnomocnictwa notarialne były respektowane.

W sprawie zmiany przepisów korespondowano z Ministerstwem Aktywów Państwowych oraz Pocztą Polską, jednak do momentu publikacji nie otrzymano odpowiedzi. Problem braku możliwości „zdalnego” upoważnienia kogoś do odbioru ważnych dokumentów dotyczy osób starszych, chorych, a także tych, którzy przebywają za granicą. Sytuacja zmusza niektórych pracowników poczty do wydawania dokumentów bez wymaganego pełnomocnictwa, co jednak jest niezgodne z regulaminem.

Zdecydowane działanie i zmiana wewnętrznych przepisów mogłyby znacząco poprawić sytuację, nie tylko dla klientów, ale także dla pracowników poczty, którzy muszą działać w ramach obecnych, niezwykle restrykcyjnych zasad.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*