Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej poinformowało, że zestrzeliło ponad 500 ukraińskich dronów w jednym z największych ataków od początku wojny. W wyniku uderzenia zginęły co najmniej trzy osoby, a trafiony został blok mieszkalny w obwodzie moskiewskim. Strona rosyjska określiła ten atak jako jeden z największych od rozpoczęcia działań zbrojnych.
Z kolei Ukraina donosi, że Rosjanie użyli 287 dronów podczas nocnych ataków, z czego 279 zostało zestrzelonych lub unieszkodliwionych przy pomocy środków walki elektronicznej. Skutki rosyjskiego uderzenia odnotowano w wielu regionach Ukrainy, w tym w obwodzie chersońskim, gdzie obrażeń doznało 16 osób, w tym dziecko. Z kolei w obwodzie zaporoskim rannych zostało siedem osób, a zginęły dwie.
Władze wojskowe obwodu zaporoskiego podały, że ataki dotknęły 49 miejscowości. Na wschodzie Ukrainy, w obwodzie charkowskim, zaatakowano 14 miejscowości, w tym Charków, gdzie poszkodowanych zostało siedem osób. Dzień wcześniej miasto Charków padło ofiarą rosyjskiego ataku rakietowego, który zniszczył napowietrzne linie energetyczne, wieżowiec i przystanki komunikacji miejskiej.
W obwodzie mikołajowskim rannych zostało dwóch mieszkańców, a infrastrukturze cywilnej zadano poważne szkody. W obwodzie dniepropietrowskim zgłoszono osiem osób rannych, z czego troje to mieszkańcy Dniepru. Dotknęły ich zniszczenia prywatnych domów i przedsiębiorstwa.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że ukraińska strona ma prawo do ataków na obiekty naftowe i wojskowe na terenie Federacji Rosyjskiej jako odpowiedź na wcześniejszy atak, który w Kijowie doprowadził do śmierci co najmniej 24 osób. Konflikt między Rosją a Ukrainą narasta, a eskalacja działań zbrojnych stawia pod znakiem zapytania stabilność w regionie, wpływając na bezpieczeństwo ludności cywilnej.








Dodaj komentarz