Sonda Psyche, niezwykłe osiągnięcie inżynierii kosmicznej, zbliży się dziś na odległość zaledwie 4500 kilometrów od powierzchni Marsa. To kluczowy moment w misji NASA, której celem jest dotarcie do unikalnej, metalicznej planetoidy Psyche. Tzw. asysta grawitacyjna pozwoli sondzie na zwiększenie prędkości do blisko 20000 km/h oraz korektę trajektorii, umożliwiając osiągnięcie celu w 2029 roku.
Już kilka dni przed tym strategicznym manewrem, Psyche rozpoczęła przesyłanie obrazów Marsa, ujawniając niezwykle szczegółowy widok planety. 3 maja sonda uchwyciła cienki, świetlisty sierp Marsa, efekt rozpraszania światła słonecznego przez pył atmosferyczny. Zbliżając się do planety, kamery sondy rejestrują coraz dokładniejsze obrazy, na które z niecierpliwością czekają naukowcy.
Przelot obok Marsa zostanie wykorzystany do kalibracji przyrządów naukowych oraz wykonania licznych zdjęć. Specjalistyczne instrumenty sondy, takie jak magnetometr oraz spektrometry gamma i neutronowe, dostarczą danych o polu magnetycznym Marsa oraz strumieniu kosmicznego promieniowania.
Psyche będzie również badać możliwość istnienia pierścieni pyłowych wokół Marsa, które mogą powstawać w wyniku uderzeń mikrometeorytów w jego księżyce — Fobosa i Deimosa. Dodatkowo, sonda przeprowadzi poszukiwania ewentualnych małych księżyców i obiektów w pobliżu Marsa, co stanowić będzie ważny etap weryfikacji przed zbliżeniem do samej planetoidy Psyche.
Nieustannie monitorowana przez naziemne stacje Deep Space Network, każda zmiana prędkości i trajektorii sondy zostanie zarejestrowana dzięki efektowi Dopplera. W międzyczasie, inne misje marsjańskie, takie jak Mars Reconnaissance Orbiter czy łaziki Curiosity i Perseverance, prowadzą swoje badania, co pozwoli na lepszą kalibrację instrumentów i przygotowanie do dalszych działań.
Początek misji Psyche datowany jest na 13 października 2023 roku. Jest to pierwsza w historii wyprawa do metalicznej planetoidy w głównym pasie asteroid. Odkrycia dokonane podczas tej misji mogą dostarczyć cennych informacji o początkach Układu Słonecznego i formowaniu się planet. Dzięki dzisiejszemu przelotowi, sonda zyska konieczną prędkość i precyzyjny kurs, by w 2029 roku dotrzeć do planetoidy i rozpocząć szczegółowe badania naukowe.








Dodaj komentarz