Rosja wznawia ataki na Ukrainę po zakończeniu rozejmu

Kilka godzin po zakończeniu trzydniowego rozejmu, Rosja rozpoczęła zmasowany atak z powietrza na Ukrainę. Eksplozje były słyszane w Dnieprze, Charkowie i Chersoniu, a nad Kijowem po raz pierwszy od 8 maja zawyły syreny alarmowe. Trzydniowe zawieszenie broni, które obowiązywało od soboty, wygasło w nocy z poniedziałku na wtorek. W Kijowie ogłoszono alarm powietrzny, co potwierdza szef administracji wojskowej Kijowa, Tymur Tkaczenko, prosząc mieszkańców, by pozostali w domach. Szczątki zestrzelonego drona spadły na dach 20-piętrowego budynku mieszkalnego w Kijowie, jednak nie ma doniesień o ofiarach ani o szczegółowych zniszczeniach.

Rosyjskie uderzenia dotknęły również regiony sumski na północy i mikołajowski na południu. W wyniku ataku w Dnieprze uszkodzona została infrastruktura transportowa, o czym poinformował Ołeksandr Ganzha, szef administracji wojskowej obwodu dniepropietrowskiego. W mieście wybuchł też pożar, a jedna osoba została ranna.

W rejonie Fastowa w obwodzie kijowskim rosyjskie pociski uszkodziły przedszkole oraz sąsiednie budynki mieszkalne. Ogień zajął dach przedszkola, a siła eksplozji spowodowała wybicie szyb w pobliskim czteropiętrowym bloku. Uszkodzone zostały także dwie prywatne posesje. Na szczęście, nie odnotowano ofiar śmiertelnych ani rannych. Akcje zabezpieczają służby mundurowe i ratownicy, którzy obecnie zajmują się likwidacją szkód oraz przeglądem uszkodzonych budynków.

Rozejm ogłoszony przez prezydenta USA Donalda Trumpa, przyniósł nadzieję na chwilowe zahamowanie konfliktu, choć zarówno Rosja, jak i Ukraina oskarżały się nawzajem o naruszenia w trakcie jego trwania. Obecna eskalacja konfliktu pokazuje, że napięcia między krajami nadal pozostają na wysokim poziomie, a próby mediacji międzynarodowej mogą nie być wystarczające, aby powstrzymać dalsze działania zbrojne.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*