Dla Natalii Bacławskiej, partnerki tragicznie zmarłego posła Łukasza Litewki, sobota 9 maja stała się dniem pełnym bólu i emocji. W nocy podzieliła się z followersami na Instagramie wzruszającym wpisem poświęconym ukochanemu. „Pochłonęła mnie całkowita ciemność, w którą nigdy nie chciałam zajrzeć”, napisała, ukazując swoje cierpienie.
W poście Bacławska rozpoczęła od wspomnienia przemowy, którą przygotowała na ostatnią imprezę niespodziankę dla Litewki. Wyraziła wtedy, jak bardzo cenił czas spędzany z bliskimi, czas, który był dla niego najcenniejszym darem. „To najpiękniejszy prezent”, napisała, przypominając o jego ulotności.
Kolejne zdania wypełnione były głębokim żalem i tęsknotą. Bacławska pisała o swojej ciągłej potrzebie odnajdywania ukochanego w codziennym życiu. „Szukam Cię w każdym oddechu, w każdym szumie wiatru, w każdym śpiewie ptaków”, przyznała. Dom bez niego stał się miejscem głuchej ciszy.
Natalia skierowała także słowa miłości do zmarłego partnera, życząc mu spokoju i szczęścia w zaświatach. Zakończyła wpis mówiąc, że pielęgnuje domowe kwiaty, które były dla niego tak ważne, dodając, że są spokojnymi strażnikami jego pamięci. Te poruszające wyznania ukazały głęboki żal i miłość, jaką Bacławska darzyła Łukasza Litewkę.
Wpis Natalii Bacławskiej stał się wyrazem emocji, które trudno ukoić, oraz przypomnieniem bliskości, której nie mogą już dzielić. Jest to kolejny dowód na to, jak wiele znaczyła dla niej obecność Łukasza w codziennym życiu.








Dodaj komentarz