Nikita Haikin, uznawany obecnie za jednego z najlepszych norweskich bramkarzy, wciąż czeka na zgodę FIFA, aby móc reprezentować Norwegię na arenie międzynarodowej. Chociaż 30-letni zawodnik FK Bodoe/Glimt uzyskał norweskie obywatelstwo już w kwietniu i od wielu lat związany jest z tym krajem, jego starania nie przyniosły jeszcze oczekiwanego rezultatu.
Haikin posiada także obywatelstwo Izraela, Wielkiej Brytanii i Rosji. Mieszkający w Norwegii od 2019 roku piłkarz jest od dwóch lat żonaty z Norweżką i płynnie posługuje się językiem norweskim, co podkreśla jego silne związki z tym krajem. Sam zawodnik wielokrotnie podkreślał swoje pragnienie gry w reprezentacji Norwegii, deklarując przywiązanie na długie lata.
Problemem okazuje się jednak wcześniejsza kariera Haikina w młodzieżowych drużynach Rosji, gdzie zagrał w pięciu spotkaniach na poziomie U16-U21. FIFA nie zgadza się na zmianę barw narodowych, podkreślając, że piłkarz mieszka w Norwegii zbyt krótko, aby spełniać wymagane kryteria.
Rzeczniczka norweskiej federacji piłkarskiej, Ragnhild Ask Connel, potwierdziła, że dialog z FIFA jest kontynuowany, a ostateczna decyzja zostanie podana do publicznej wiadomości, gdy tylko do niej dojdzie.
Selekcjoner norweskiej drużyny, Stale Solbakken, wskazuje na Haikina jako potencjalnego kandydata do udziału w nadchodzących mistrzostwach świata, które rozpoczną się 11 czerwca. Planuje ogłosić szeroką kadrę na turniej w Ameryce Północnej 11 maja, a ostateczną listę 1 czerwca. Dla Haikina i jego sympatyków pozostaje mieć nadzieję na pozytywne rozstrzygnięcie tej kwestii, które pozwoli mu zrealizować swoje marzenie o grze dla Norwegii.








Dodaj komentarz