Andrzej Poczobut: Powrót na Białoruś pełen niepewności

Andrzej Poczobut, polski działacz na Białorusi, zwolniony niedawno z aresztu, deklaruje zamiar powrotu do swojego kraju.

W rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Poczobut przyznał, że planuje spróbować powrotu na Białoruś, choć nie jest pewny, czy zostanie wpuszczony. „Wszystko zależy od tego, jak to się potoczy na granicy”, powiedział.

Poczobut, więziony przez ponad pięć lat przez reżim Alaksandra Łukaszenki, został uwolniony pod koniec kwietnia w ramach wymiany więźniów między Polską a Białorusią. Mimo wcześniejszych przeciwności, Poczobut wyraził gotowość ponownego stawienia czoła trudnościom, deklarując, że jeśli zostanie ponownie uwięziony, zaakceptuje ten los. W wywiadzie zaznaczył, że jego rodzina rozumie jego decyzje związane z działalnością na rzecz Polaków na Białorusi.

Działacz cieszył się szczególnym dniem, gdy prezydent Karol Nawrocki odznaczył go Orderem Orła Białego za zasługi w walce o prawa człowieka i niezłomną postawę wobec przejawów represji. Podkreślił, że mimo odosobnienia w więzieniu, czuł wsparcie z Polski, Białorusi i innych części świata. „Nigdy nie czułem się osamotniony”, dodał.

Poczobut przez lata współpracował z polskimi mediami, relacjonując sytuację na Białorusi. Jego krytyka pod adresem Łukaszenki prowadziła do licznych zatrzymań i procesu, w wyniku którego skazano go na osiem lat kolonii karnej. Jednak ostatecznie, dzięki międzynarodowym presjom, w tym ze strony USA, Poczobut opuścił więzienie.

Zapytany o najbliższą przyszłość, Poczobut potwierdził, że nadal przebywa w szpitalu, gdzie przechodzi dodatkowe badania zdrowotne.

Dla krajów wschodnioeuropejskich postawa Andrzeja Poczobuta jest symbolem walki o wolność i niezłomność w obliczu represji, a jego historia przyciąga uwagę mediów międzynarodowych, wskazując na nieustanną walkę o prawa człowieka na Białorusi.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*