Polska rozpoczęła ambitny proces modernizacji armii, planując przeznaczenie niemal 200 mld złotych z krajowego budżetu na rozwój zdolności obronnych. Jak podkreślił minister Władysław Kosiniak-Kamysz podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego, kluczowe jest uniezależnienie się od dostaw uzbrojenia z zagranicy, w tym produkcji amunicji.
Minister zaznaczył, że choć celem jest ograniczenie zależności od innych rynków, Polska nie zamierza samotnie budować swojego potencjału obronnego. „Naszym celem jest podtrzymywanie obecnych sojuszy oraz rozwijanie nowej współpracy i partnerstwa” – przekonywał minister.
Polska niezmiennie stawia na relacje ze Stanami Zjednoczonymi, które są postrzegane jako kluczowy partner i dominująca siła w NATO. Jak podkreślił Jakub Stefaniak, niezależnie od tego, kto pełni funkcję prezydenta USA, współpraca z tym krajem jest stabilna i niezmiennie ważna dla Polski.
Wicepremier zaznaczył, że Polska kontynuuje zakupy amerykańskiego uzbrojenia, w tym samolotów bojowych F-35. „Decyzje dotyczące wyboru sprzętu wojskowego powinny podejmować wojskowe, a nie politycy” – dodał. W kontekście doniesień o możliwym wyjściu USA z NATO, Stefaniak zapewniał, że jest to proces złożony i istnieje stabilny aparat państwowy stabilizujący działania polityczne w USA.
Dla Polski, uczestnictwo w NATO nie ma alternatywy. „Geograficzne położenie Polski determinuje nas do budowania potęgi militarnej w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego” – mówił. Obecność sojuszniczych sił w Polsce pozostaje priorytetem, który ma zapewnić bezpieczeństwo i stabilność.
Stefaniak podkreślił, że modernizacja polskiej armii i zwiększenie niezależności w zbrojeniach są nie tylko koniecznością, ale i strategicznym krokiem ku przyszłości, który pozwoli wzmocnić rolę Polski jako wiarygodnego partnera w NATO.








Dodaj komentarz