Z okazji Święta Pracy politycy Lewicy złożyli wieńce pod pomnikiem Ignacego Daszyńskiego w Warszawie, manifestując tym samym swoje zaangażowanie w walkę o prawa pracownicze. W uroczystości wzięli udział m.in. marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wicepremier Krzysztof Gawkowski oraz ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Podczas konferencji prasowej, Czarzasty podkreślił, że Lewica pozostaje stabilnym elementem koalicji rządzącej, a jednym z jej priorytetów jest obrona praw pracowników. W swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na rolę związków zawodowych, stwierdzając, że Lewica skutecznie chroni ich obecność w zakładach pracy. Ministra Dziemianowicz-Bąk, odnosząc się do historycznego znaczenia Święta Pracy, mówiła o kluczowych postulatach, takich jak walka o 8-godzinny dzień pracy i prawo do godnego odpoczynku. Przypomniała też o sukcesach Lewicy, w tym wprowadzeniu ustawy stażowej i reformie Państwowej Inspekcji Pracy. Polityczka poinformowała również o planowanym projekcie ustawy, który ma na celu likwidację umów śmieciowych. Jak stwierdziła, przestrzeganie praw pracowniczych powinno stawać się normą ze względu na rygorystyczne kary dla pracodawców. Zapowiedziała także działania na rzecz wyeliminowania bezpłatnych staży oraz przeciwdziałania mobbingowi w miejscach pracy. Ponadto senator Wojciech Konieczny omówił reformę składki zdrowotnej planowaną przez Lewicę. Według polityka miałaby ona zostać zastąpiona podatkiem zdrowotnym, który nie obciążyłby osób najmniej zarabiających i miałby być wystarczający na sfinansowanie ochrony zdrowia. Propozycja zakłada ściąganie środków z CIT-u firm, które obecnie nie uczestniczą w finansowaniu polskiego systemu opieki zdrowotnej.








Dodaj komentarz