Mistrzostwa świata w piłce nożnej zawsze przyciągają uwagę nie tylko ze względu na drużyny uczestniczące, ale także na te, które się nie zakwalifikowały. Wśród nieobecnych na mundialu 2026 znalazły się reprezentacje, które kiedyś dominowały w futbolowym świecie, jak Włochy, oraz zawodnicy marzący o tym, by kiedyś zagrać na tej prestiżowej scenie.
Gianluigi Donnarumma, mimo iż jest uznawany za jednego z najlepszych bramkarzy swojego pokolenia, wciąż nie zadebiutował na mundialu. Mistrz Europy i zwycięzca Ligi Mistrzów, od 16. roku życia gra w seniorskiej piłce, jednak kryzys, który dotknął włoski futbol, uniemożliwił mu występ na tym turnieju. Trzy kolejne nieobecności reprezentacji Włoch na mistrzostwach świata są dla kibiców tej drużyny gorzką porażką.
Innym wyróżniającym się zawodnikiem, którego nie zobaczymy na mundialu, jest Sandro Tonali. Pomocnik reprezentacji Włoch, kluczowy gracz Newcastle, jest jednym z najgorętszych nazwisk rynku transferowego. Wśród zainteresowanych jego usługami klubów są takie potęgi jak Manchester United i Real Madryt. Brak jego występu na wielkim turnieju nie zmniejsza jego wartości.
Węgrzy, którzy w końcówce eliminacji mieli szansę na awans, ostatecznie przegrali decydujące starcie z Irlandią. Dominik Szoboszlai, występujący w Liverpoolu, mimo że błyszczy w klubowej piłce, również nie zagra w mundialu. Jego talent jednak nadal przyciąga uwagę, a kolejne występy w lidze mistrzów podkreślają jego klasę.
Nigeria, uznawana za jedną z najlepszych drużyn afrykańskich, także nie zakwalifikowała się po raz kolejny. Victor Osimhen, król strzelców Serie A i mistrz Włoch z Napoli, musi poczekać na swój wielki debiut w międzynarodowej piłce reprezentacyjnej. Jego sukcesy na poziomie klubowym podkreślają, że jest jednym z najbardziej obiecujących napastników współczesnego futbolu.
Gruzja, mimo że posiada jednego z najlepszych skrzydłowych świata, który występuje w PSG, również nie zagra na mistrzostwach świata. Reprezentacja Gruzji miała pecha trafiając do trudnej grupy z Hiszpanią, Turcją i Bułgarią, zdobywając jedynie trzy punkty. Jednak doświadczenia z wcześniejszych turniejów, jak choćby z udanego występu na Euro, pozostawiają nadzieję na przyszłość.
Choć brak tych drużyn i piłkarzy na mundialu jest odczuwalny, ich kariery w piłce klubowej wciąż się rozwijają, a potencjalne transfery mogą przyciągnąć uwagę w nadchodzących sezonach. Każdy z tych sportowców ma szansę na dalsze sukcesy i spełnianie swoich marzeń w kolejnych edycjach mistrzostw.








Dodaj komentarz