Konflikt na Bliskim Wschodzie: Jak wpłynie na polski sektor rolno-spożywczy?

Wojna na Bliskim Wschodzie, podobnie jak wcześniejsza inwazja na Ukrainę, staje się kolejnym wstrząsem dla globalnych łańcuchów dostaw, z istotnym wpływem na koszty produkcji żywności. Choć ceny żywności wzrosły, tempo tego wzrostu jest wolniejsze w porównaniu do cen innych surowców. Eksperci PKO BP ostrzegają, że rosnące ceny paliw i energii mogą negatywnie odbić się na energochłonnych branżach przemysłu spożywczego.

Raport zatytułowany „Implikacje konfliktu na Bliskim Wschodzie dla polskiego sektora rolno-spożywczego” podkreśla narażenie rynków żywnościowych na ryzyka związane z konfliktami i geopolityką. Po ataku na Iran reakcja rynków rolniczych była stosunkowo spokojna. Indeks cen surowców rolnych S&P wzrósł w pierwszych trzech tygodniach marca zaledwie o 5%, podczas gdy ceny surowców ogółem wzrosły o blisko 20%, a surowców energetycznych nawet o ponad 40%.

Pomimo wzrostów cen, światowa podaż surowców rolnych oraz fakt, że Bliski Wschód jest kluczowym importerem tych towarów, częściowo łagodzi sytuację. Eksperci zauważają, że zmiany w handlu międzynarodowym mogą wpływać na poziom konkurencji, a tym samym krótkoterminowo obniżać ceny niektórych produktów rolno-spożywczych. Jednak ograniczenie podaży na rynkach rolnych, np. wskutek spadku zużycia nawozów, mogłoby prowadzić do fundamentalnego wzrostu cen w rolnictwie.

Warto jednocześnie zaznaczyć, że udział krajów Bliskiego Wschodu w polskim handlu żywnością nie jest zbyt duży, co może nieco ograniczać bezpośrednie skutki konfliktu na sytuację w Polsce. Niemniej jednak, specjaliści z PKO BP zalecają uważne obserwowanie dalszego rozwoju sytuacji i odpowiednie przygotowanie się na potencjalne zmiany w globalnym handlu żywnością.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*