Sejm przyjął w piątek ważny pakiet ustaw, mający na celu ograniczenie wzrostu cen paliw na stacjach w Polsce. Rządowy projekt, znany jako pakiet „CPN”, przewiduje m.in. obniżenie VAT-u z 23% na 8% oraz redukcję akcyzy do minimalnych stawek dopuszczalnych przez Unię Europejską, co ma wpłynąć na ceny benzyny i oleju napędowego odpowiednio o 29 i 28 groszy. Ponadto wprowadzona zostanie maksymalna cena paliw w sprzedaży detalicznej.
Nowelizacje obejmują ustawę o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasady działania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku. Projekt zyskał szerokie poparcie w Sejmie, przegłosowany został głosami 428 posłów, przy 12 przeciwnych.
Maksymalna cena paliw będzie ustalana według formuły obejmującej średnią cenę hurtową paliw, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT. Ostateczne ceny będą ogłaszane przez ministra energii, a nowe stawki zaczną obowiązywać od dnia po publikacji ogłoszenia.
Pakiet przewiduje surowe sankcje za nieprzestrzeganie ustalonych cen. Kary mogą sięgnąć nawet 1 mln zł, a ich egzekucją zajmie się Krajowa Administracja Skarbowa. Minister finansów Andrzej Domański podkreślił, że mimo strat budżetowych wynoszących około 1,6 mld zł miesięcznie, projekt ma działać antyinflacyjnie i zapewnić stabilność dostaw paliw, stanowiąc istotną odpowiedź rządu na globalne zawirowania gospodarcze, w tym konflikt na Bliskim Wschodzie.
Rząd ma nadzieję, że nowe regulacje wejdą w życie przed zbliżającym się Wielkim Piątkiem. Pakiet czeka teraz na ocenę Senatu, który podejmie ostateczną decyzję.








Dodaj komentarz