Morska elektrownia wiatrowa Baltica 2 wchodzi w kluczową fazę realizacji. Po otrzymaniu promesy koncesji od Urzędu Regulacji Energetyki (URE) oraz zakończeniu kluczowych prac przygotowawczych, w maju na Morzu Bałtyckim rozpocznie się instalacja 107 fundamentów turbin.
Proces ten jest jednym z najtrudniejszych etapów budowy, ponieważ obejmuje instalację monopali. Jak informuje Beata Głuszcz, dyrektor ds. komunikacji w Orsted Polska, transport monopali z zakładów produkcyjnych do portu instalacyjnego już trwa, a ich instalacja ma ruszyć w maju. Przygotowania do tego etapu wymagały kilku miesięcy pracy, w tym usunięcia przeszkód z dna morskiego i wytyczenia rowów pod kable.
Równocześnie zakończono jeden z kluczowych elementów łączących morską część z lądową. Ukończono tzw. HDD, czyli przewierty sterowane, umożliwiające bezwykopowe prowadzenie kabli eksportowych pod linią brzegową. Ten etap prac był zarówno technicznie, jak i środowiskowo złożony, trwając około dziewięciu miesięcy.
Obecne działania na morzu to efekt wcześniejszych przygotowań i produkcji komponentów. Projekt wkracza teraz w fazę wymagającą operacyjnej precyzji, co oznacza widoczne postępy na terenie inwestycji.
Decyzja URE z końca lutego o wydaniu promesy koncesji, ważnej do grudnia 2029 roku, podkreśla znaczenie projektu. Elektryczna moc farmy wyniesie 1498 MW, a jej otwarcie planowane na 2027 rok uczyni ją największą morską farmą wiatrową w polskich wodach.
Rozwój Baltici 2 wzbudza zainteresowanie polskich firm, które aspirują do włączenia się w łańcuch dostaw dla morskiej energetyki wiatrowej. Wzrost udziału krajowych przedsiębiorstw w przedsięwzięciach offshore może stać się ważnym aspektem rozwoju polskiego sektora energetycznego.”








Dodaj komentarz