Orlen, kluczowy gracz na polskim rynku paliwowym, ostatnio dwukrotnie obniżył ceny hurtowe paliw. Zmiany te dotyczą zarówno benzyny bezołowiowej Eurosuper 95, jak i oleju napędowego Ekodiesel. We wtorek i środę cena Eurosuper 95 spadła łącznie o 75 zł za metr sześcienny, natomiast Ekodiesel odnotował obniżkę o 205 zł za metr sześcienny.
Wcześniej, 21 marca, zmiany dotyczyły niewielkiej obniżki ceny Eurosuper 95 i znaczącego wzrostu ceny Ekodiesel. Tego dnia benzyna odnotowała spadek o 6 zł, osiągając cenę 5 733 zł za metr sześcienny. Z kolei cena oleju wzrosła znacząco o 521 zł, z 6 737 zł do 7 258 zł za metr sześcienny.
Najbardziej znacząca korekta miała miejsce z 10 na 11 marca, kiedy to Eurosuper 95 staniała o 94 zł, a Ekodiesel o 164 zł. Było to pierwsze obniżenie cen przez Orlen od wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie, który doprowadził do wzrostu cen ropy naftowej oraz gotowych paliw na świecie.
Po tej znaczącej obniżce, Orlen kontynuował obniżanie cen, choć w mniejszym zakresie. Między 17 a 18 marca Eurosuper 95 potaniała o 14 zł, a Ekodiesel o 12 zł. Wcześniejsza zmiana z 11 na 12 marca była symboliczna, zaledwie o 3 zł dla oleju napędowego.
Przed konfliktem bliskowschodnim, według cennika z 28 lutego, Eurosuper 95 kosztowała 4 466 zł za metr sześcienny, a Ekodiesel 4 809 zł. Te dane pokazują, jak dynamicznie zmieniają się warunki na rynku paliwowym w kontekście globalnych wydarzeń geopolitycznych.
Niniejsze obniżki Orlenu mogą mieć pozytywny wpływ na kierowców, choć efekty na stacjach benzynowych będą odczuwalne z opóźnieniem. Zmiany w hurcie mogą potencjalnie przynieść ulgę konsumentom, którzy odczuwają skutki podwyżek z ostatnich tygodni. Dalsze losy cen paliw pozostają jednak zależne od sytuacji na rynkach międzynarodowych oraz politycznych.








Dodaj komentarz