Na Kubie doszło do ogólnokrajowego blackout’u, który pozbawił prądu niemal 10 milionów osób. Awaria sieci energetycznej, do której doszło w miniony poniedziałek, 16 marca, to najnowsza odsłona narastającego kryzysu energetycznego pogłębianego przez amerykańską blokadę dostaw ropy naftowej. Polskie władze apelują o ostrożność przy planowaniu podróży do tego kraju.
Operator energetyczny UNE przekazał, że trwają ustalenia dotyczące przyczyn awarii. Wykluczono jednak uszkodzenia elektrowni, sugerując problemy z przesyłem energii. Władze Kuby rozpoczęły przywracanie dostaw prądu w wybranych fragmentach kraju, stopniowo uruchamiając tzw. mikrosystemy i mniejsze obwody.
Blackout to kolejny epizod w napiętej sytuacji energetycznej kraju, zmagającego się z chronicznym brakiem paliwa. Problemy te wynikają z amerykańskiej polityki wstrzymywania dostaw wenezuelskiej ropy naftowej oraz groźby ceł dla krajów sprzedających ropę Kubie. Po zatrzymaniu w styczniu 2026 roku Nicolása Maduro, kluczowego sojusznika Kuby, presja jeszcze wzrosła.
Mieszkańcy wyspy przywykli do przerw w dostawach energii, traktując je jako nieunikniony element codzienności. „Ta wiadomość mnie nie zaskoczyła. Wszyscy zaczynamy myśleć o alternatywnych źródłach energii” – mówi Dayana Machin z Hawany.
Według agencji LSEG, w tym roku do Kuby dotarły jedynie dwie niewielkie dostawy paliwa z Meksyku i Jamajki. Zwykli dostawcy, jak Wenezuela, niemal całkowicie zawiesili dostawy.
Kuba rozpoczęła rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi w celu znalezienia rozwiązania kryzysu. Tymczasem prezydent USA Donald Trump nadal mocno krytykuje Hawanę, podkreślając bliskość jej upadku.
Kryzys energetyczny wpływa również na linie lotnicze. Air France ogłosiło zawieszenie wszystkich lotów z Paryża do Hawany od 29 marca do 14 czerwca z powodu ograniczeń paliwowych. Ambasada Polski w Hawanie zaleca turystom pozostawanie w kontakcie z organizatorami podróży i śledzenie zmian w rozkładach lotów.
Obecna sytuacja na Kubie pokazuje, jak skomplikowane jest obecnie życie mieszkańców wyspy, którzy pozostają bez dostępu do podstawowych usług energetycznych, a napięcia międzynarodowe dodatkowo podsycają ich trudności.








Dodaj komentarz