39-latek zatrzymany po śmierci 75-latki. Decyzja ws. aresztu

dziennik

39-latek, który w piątek usłyszał zarzut zabójstwa 75-latki we wsi Stare Bystre (woj. małopolskie) został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Andrzejowi G., który wcześniej przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Zwłoki 75-letniej kobiety znaleziono w czwartek rano przy zabudowaniach gospodarczych w Starem Bystrem w powiecie nowotarskim (woj. małopolskie). Według ustaleń śledczych obrażenia ciała wskazywały, że do jej śmierci doszło w wyniku zabójstwa. Na miejscu, pod nadzorem prokuratora, przeprowadzono oględziny oraz zabezpieczono ślady i przedmiot, który mógł zostać użyty jako narzędzie zbrodni. Ciało kobiety z rozległymi obrażeniami głowy zostało przekazane do badań sekcyjnych.

Jeszcze tego samego dnia policjanci zatrzymali 39-latka bezpośrednio na miejscu zdarzenia.

39-letni Andrzej G., pasierb 75-latki, w piątek usłyszał zarzut zabójstwa – przekazała rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu Justyna Rataj-Mykietyn.

Z dokonanych na obecnym etapie wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna pozostawał w konflikcie z kobietą, którego podłożem były wzajemne pretensje na tle majątkowym” – poinformowała prokurator.

W komunikacie dodała, że „po wykonaniu czynności procesowych z udziałem podejrzanego prokurator wystąpił do sądu o zastosowanie wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy”.

Andrzej G. przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których opisał okoliczności oraz przebieg zdarzenia.

W poniedziałek Gazeta Krakowska przekazała, że Sąd Rejonowy w Nowym Targu przychylił się do wniosku o trzymiesięczny areszt dla 39-latka.

Mężczyźnie grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności. Prokurator Justyna Rataj-Mykietyn, cytowana przez portal, przekazała, że postępowanie znajduje się na wczesnym etapie, a dalsze szczegóły będą ustalane w toku śledztwa.

Źródło: PAP, Gazeta Krakowska

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*