— To już jest przejaw patologii politycznej. Taki kompletny brak nie tylko zdolności, ale i chęci do współpracy — mówił w Radiu Zet były prezydent Bronisław Komorowski. Tak odniósł się do konfliktu Karola Nawrockiego z Donaldem Tuskiem. Jako jeden z przykładów wskazał kwestię przekazania myśliwców Ukrainie.
Od dawna między Donaldem Tuskiem i Karolem Nawrockim mocno iskrzy. Problemem w relacjach między politykami są weta prezydenckie wobec rządowych ustaw. Toczy się także spór o nominacje ambasadorskie, sędziowskie i promocje oficerskie. W niedzielę doszło między nimi do ostrej wymiany zdań na platformie X.
Bronisław Komorowski ocenił konflikt Karola Nawrockiego i Donalda Tuska
O napięcia pomiędzy Pałacem Prezydenckim a Kancelarią Premiera był pytany w poniedziałek w „Gościu Radia Zet” Bronisław Komorowski.
— To już jest przejaw patologii politycznej. Taki kompletny brak nie tylko zdolności, ale i chęci do współpracy, nawet w najważniejszych sprawach — zaczął były prezydent.
Bronisław Komorowski jasno o konflikcie między premierem i prezydentem
Jak wyjaśnił Komorowski, dla niego było „absolutnym szokiem to, co Kancelaria Prezydenta zrobiła z kwestią przekazania samolotów Ukrainie”. Bo konflikt o przekazanie maszyn nie poprawia bezpieczeństwa Polski.
W dalszej części rozmowy były prezydent odniósł się do wystąpienia Nawrockiego podczas obchodów powstania wielkopolskiego. Prezydent mówił m.in. o obronie zachodniej granicy kraju.
— Polska wspólnota narodowa jest otwarta na Zachód, ale też gotowa do obrony zachodniej granicy Rzeczpospolitej, o czym wiedzieli powstańcy wielkopolscy — mówił Nawrocki.
Komorowski stwierdził, że rolą prezydenta jest budowanie dobrych relacji z sąsiadami. — Ta wypowiedź jest osadzona w potrzebie kontynuowania działań cementujących wyborców, którzy źle reagują na kwestie współpracy polsko-niemieckiej — ocenił.
Konflikt toczący się między kancelariami premiera i prezydenta ocenili w badaniu sondażowym Polacy. Za niekorzystny dla interesów Polski uznało go 72 proc. badanych. Przeciwnego zdania jest 16 proc. Pozostali nie potrafili tego ocenić lub odmówili odpowiedzi.
Źródło: onet.pl












Dodaj komentarz