Europol wystosował komunikat ostrzegający przed oszustwami, które korzystają z wizerunku agencji do wywołania strachu i wyłudzenia pieniędzy lub danych osobowych. Przestępcy podszywają się pod funkcjonariuszy Europolu i grożą rzekomym postępowaniem karnym, aby zmusić ofiary do natychmiastowego działania.
Złodzieje, używając telefonicznych połączeń, e-maili czy tradycyjnych listów, informują ofiary o rzekomych śledztwach lub zarzutach i żądają przekazania pieniędzy albo danych osobowych. Europol przypomina, że agencja nigdy nie kontaktuje się bezpośrednio z obywatelami w takich sprawach i nie nakłada kar finansowych.
Choć oświadczenie Europolu nie wskazuje na konkretną kampanię, podobne działania opisano w Belgii, gdzie oszuści rozsyłali wiadomości, podszywając się pod znane instytucje, aby wzbudzić strach i wymusić zapłatę „grzywny”. Posługiwano się oskarżeniami o przestępstwa, takie jak oglądanie materiałów o charakterze seksualnym z udziałem dzieci.
W Polsce także pojawiły się przypadki fałszywych wezwań na komisariaty, które rzekomo pochodzą od Europolu i policji. Wiadomości te zawierały logotypy, co miało uwiarygodnić podawane informacje. Śląska Policja i CERT Polska ostrzegły przed próbami wyłudzeń danych osobowych lub pieniędzy.
Europol apeluje o zgłaszanie każdego podejrzanego kontaktu do lokalnych służb, które mogą dalej badać sprawę. Agencja przypomina, że nie przyjmuje zgłoszeń bezpośrednio od obywateli.
W współczesnym świecie cyberzagrożeń, mechanizmy oszustów stają się coraz bardziej zaawansowane, wykorzystując autorytet i zaufanie wobec znanych instytucji. Działania Europolu są częścią szerszych wysiłków na rzecz ochrony społeczeństwa przed tego typu przestępstwami.








Dodaj komentarz