Niemiecki koncern zbrojeniowy Rheinmetall kontynuuje swoją ekspansję, inwestując 350 mln euro w rozbudowę zakładu w Aschau am Inn. Fabryka, istniejąca od lat 50. XX wieku, specjalizuje się w produkcji prochu strzelniczego i modułów ładunków miotających. Dzięki tej rozbudowie, powierzchnia zakładu wzrośnie do około 110 hektarów, a liczba pracowników osiągnie 1400 osób.
Obecnie firma produkuje rocznie 1700 ton prochu i 300 000 modułów ładunków miotających. Ponownie otwarta część zakładu ma rozpocząć działalność w 2027 roku, osiągając pełną wydajność rok później. Rheinmetall planuje przynajmniej podwojenie produkcji, do około 2500 ton prochu i znaczącego wzrostu w produkcji modułów, przekraczających milion sztuk rocznie.
Inwestycje te mają na celu zaspokojenie rosnącego zapotrzebowania na amunicję nie tylko w Niemczech, ale i w Europie. Dr Nils Schmid, parlamentarny sekretarz stanu federalnego ministra obrony, podczas ceremonii rozpoczęcia rozbudowy zakładu, podkreślił, że nowe moce produkcyjne przyczynią się do strategicznego wzmocnienia autonomii Niemiec i całej Europy. Bayern uznaje przemysł obronny za priorytetowy, co potwierdził premier Markus Söder, wskazując na znaczenie regionu w branży technologii obronnych.
Rozbudowa jest częścią większej strategii Rheinmetalla, która obejmuje projekt „Firepower”, skierowany na zwiększenie mocy produkcyjnych prochu do 20 000 ton rocznie do 2030 roku. Oprócz Aschau, inwestycje obejmują także zakłady w Niemczech, Szwajcarii oraz Hiszpanii. Ponad jedna piąta docelowej produkcji, czyli 4200 ton, będzie pochodzić właśnie z Aschau.
Rheinmetall, jako jeden z niewielu producentów zdolnych do zarządzania całym łańcuchem wartości w branży amunicyjnej, odgrywa kluczową rolę w zapewnieniu samowystarczalności i niezawodności dostaw dla Bundeswehry, NATO i UE. Armin Papperger, dyrektor generalny koncernu, podkreśla, że taka samowystarczalność jest kluczowa, zwłaszcza w kontekście ograniczonej liczby producentów prochu na świecie. Rozbudowa ta nie tylko wzmacnia potencjał obronny, ale również podkreśla determinację demokratycznych państw do obrony swoich interesów.








Dodaj komentarz