W niedzielny wieczór doszło do groźnego incydentu w Aquaparku Reda. Ze zbiornika o pojemności około 600 litrów nastąpił wyciek podchlorynu sodu, co doprowadziło do ewakuacji około 300 osób. Jedna osoba, technik obsługujący instalację do uzdatniania wody, doznała lekkiego zatrucia i pozostała pod opieką medyczną.
Powiadomienie o wycieku dotarło do straży pożarnej w Wejherowie krótko przed godziną 19. Na miejscu działało dziesięć zastępów straży pożarnej, w tym Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z Gdyni, która dysponowała niezbędnym sprzętem do neutralizacji substancji chemicznych.
Podchloryn sodu jest używany do dezynfekcji wody basenowej. Wyciek był efektem rozszczelnienia instalacji. Natychmiastowa ewakuacja i szybka reakcja służb pozwoliły uniknąć poważniejszych konsekwencji.
Strażacy na miejscu prowadzili pomiary stężenia substancji w powietrzu oraz zabezpieczali teren. Działania te mają na celu całkowite usunięcie ewentualnego zagrożenia. Do zakończenia akcji Aquapark Reda pozostaje zamknięty dla gości.
Incydent ten skupił uwagę na bezpieczeństwie instalacji chemicznych w takich obiektach oraz na efektywności działania lokalnych służb ratunkowych w sytuacjach kryzysowych. To przypomnienie o istotności regularnych kontroli i dbałości o stan techniczny używanych urządzeń.








Dodaj komentarz