W Rumunii doszło do kolejnego incydentu z udziałem drona naruszającego przestrzeń powietrzną kraju. Zastępujący ministra obrony Radu-Dinel Miruta poinformował, że urządzenie zostało zestrzelone dziś rano na zachód od miasta Sfantu Gheorghe. Dron zidentyfikowano w rumuńskiej przestrzeni powietrznej o godz. 8:22, a zestrzelenia dokonano o 8:34 przez rumuńskie siły zbrojne. To już drugi taki przypadek w ostatnim czasie. W piątek również odnotowano wtargnięcie drona, które skończyło się interwencją myśliwca F-16. Incydent miał miejsce nad niezamieszkanym obszarem w pobliżu miejscowości Padina. Szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rumunii, gen. Gheorghita Vlad, potwierdził, że zidentyfikowano drona jako model Shahed, znany z użycia przez rosyjskie wojsko w atakach na Ukrainę. Zdaniem NATO, które potwierdziło te zdarzenia, wszczęto śledztwo, a Rumunia i inne kraje planują zakupy systemów obronnych, w tym systemu antydronowego MEROPS. Incydent zestrzelenia drona nastąpił równocześnie z alarmem powietrznym w Kijowie z powodu rosyjskiego ataku. W przeszłości drony często naruszały rumuńską przestrzeń powietrzną, lecz po raz pierwszy siły zbrojne skutecznie je zneutralizowały. W 2025 roku Rumunia wprowadziła przepisy pozwalające na zestrzeliwanie i przechwytywanie bezzałogowców, które znalazły zastosowanie w tym tygodniu. Rumunia oraz Unia Europejska oskarżają Rosję o odpowiedzialność za te wtargnięcia w kontekście trwającej wojny z Ukrainą. Jeden z bardziej poważnych incydentów miał miejsce w maju, gdy dron z ładunkiem wybuchowym spadł na dach domu w miejscowości Galati, raniąc dwie osoby.








Dodaj komentarz