Obrońcy czterech lekarzy ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie domagają się prawomocnego uniewinnienia swoich klientów przed Sądem Okręgowym. Medycy byli oskarżeni o błędy w leczeniu Jerzego Ziobry, ojca Zbigniewa Ziobry, byłego ministra sprawiedliwości, który zmarł w 2006 roku. Decyzję w tej sprawie sąd ogłosi 23 lipca. Mecenas Andrzej Patela, obrońca lekarzy, nazywa proces unikatem na skalę światową, ilustrującym, jak nie powinny wyglądać procedury sądowe.
Proces odwoławczy dotyczący możliwych błędów w leczeniu Jerzego Ziobry zakończył się przesłuchiwaniem mów końcowych 16 lipca. Pierwsza instancja uniewinniła medyków, jednak rodzina pacjenta oraz prokuratura wnieśli oskarżenia przeciwko czterem lekarzom, w tym m.in. Katarzynie S., prof. Jackowi D. i prof. Dariuszowi D.
Główne zarzuty dotyczyły błędu diagnostycznego. Oskarżyciele twierdzili, że pacjentowi błędnie zdiagnozowano niestabilną dławicę piersiową zamiast stabilnej, co miało prowadzić do niewłaściwej terapii — wszczepienia stentów zamiast operacji bypassów. Obrońcy wskazywali jednak na brak pewności, czy inna metoda leczenia zapobiegłaby śmierci pacjenta. Lekarze bronili swojej decyzji, twierdząc, że diagnoza była uzasadniona, a zastosowanie stentów było logiczne przy uwzględnieniu farmakoterapii zmarłego.
Prokurator Eryk Stasielak także wniósł o utrzymanie wyroku uniewinniającego, wskazując, że dowody nie pozwalają na skazanie lekarzy. Z kolei pełnomocnik Krystyny Kornickiej-Ziobro, wdowy po zmarłym, wnioskuje o uchylenie uniewinnienia i ponowne rozpatrzenie sprawy. Twierdzi, że wcześniej wydane opinie biegłych były nieobiektywne.
Krystyna Kornicka-Ziobro w przesłanym oświadczeniu krytykowała pierwszy wyrok jako „przedwczesny i błędny”, licząc na jego zmianę. Jej zdaniem, lekarze popełnili błędy diagnostyczne i terapeutyczne, które przyczyniły się do śmierci jej męża.
Mecenas Patela zwraca uwagę na wyjątkowo długi czas trwania sprawy, która trwa już ponad dziewięć lat, obejmując ponad 60 rozpraw apelacyjnych. Zauważa, że długi proces umożliwił dokładniejsze zbadanie sprawy oraz pozyskanie kluczowych opinii biegłych z Lozanny, które potwierdzały decyzje lekarzy. Obrona obawiała się początkowo powołania zagranicznych ekspertów, jednak ich opinie uznano za rzeczowe i pomocne.
Jerzy Ziobro był leczony w Szpitalu Uniwersyteckim UJ w Krakowie od 22 czerwca 2006 roku i zmarł 2 lipca 2006 roku. Prokuratura dwukrotnie umarzała śledztwo w sprawie, ale w 2011 roku rodzina złożyła własny akt oskarżenia. Apelacje od wyroku uniewinniającego w 2017 roku wzniosły postacie ze strony oskarżyciela publicznego oraz oskarżycieli posiłkowych.
Sprawa zyskała rozgłos medialny i stała się przedmiotem szerokiej debaty publicznej, zwracając uwagę na proceduralne i prawne aspekty podobnych postępowań. Ostateczny wyrok w tej długotrwałej i skomplikowanej sprawie ma zapaść 23 lipca.








Dodaj komentarz