Spółka Autocentrum AAA Auto znalazła się pod lupą Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), który otrzymał liczne skargi od konsumentów dotyczące praktyk sprzedaży samochodów na kredyt. Według klientów, przyznanie kredytu na zakup samochodu było uzależnione od zakupu dodatkowych usług i produktów, takich jak lokalizator GPS, ubezpieczenie czy artykuły samochodowe, co mogło nie być konieczne dla nabywcy.
Prezes UOKiK Tomasz Chróstny stwierdził, że takie działanie może naruszać zbiorowe interesy konsumentów, grożąc karą sięgającą nawet 10% rocznego obrotu spółki. Sprzedaż samochodów z narzuceniem zakupów dodatków skutkowała wyższymi kosztami kredytu niż początkowo planowano, z obciążeniem sięgającym nawet kilku tysięcy złotych więcej.
UOKiK zwrócił również uwagę na brak przejrzystych informacji dotyczących jednego z oferowanych dodatków – lokalizatora GPS. Konsumenci nie byli świadomi ani modelu, ani funkcji urządzenia, ani kosztów związanych z jego użytkowaniem. Dodatkowo po upływie umownego czasu usługa lokalizacji była automatycznie przedłużana na kolejny, płatny okres, co dodatkowo naruszało prawa konsumenta.
Prezes UOKiK podkreśla, że w takich przypadkach przedłużenie umowy powinno być możliwe wyłącznie za wyraźną zgodą konsumenta, a przedsiębiorca ma obowiązek zaproponować przedłużenie z uwzględnieniem pełnych kosztów, dając klientowi możliwość podjęcia świadomej decyzji.
To nie pierwszy przypadek, gdy UOKiK interweniuje w sprawach dotyczących Autocentrum AAA Auto. Pod koniec 2023 roku urząd uznał, że spółka wprowadzała konsumentów w błąd w kwestii cen samochodów. Sprawa ta jest obecnie w toku sądowym.
Sytuacja ta zwraca uwagę na potrzebę przestrzegania zasad uczciwej konkurencji i przejrzystości w ofertach handlowych obejmujących dodatki do zakupów kredytowych, co jest istotne dla ochrony praw konsumentów.








Dodaj komentarz