Dramatyczny koszmar polskiej turystki: Uwięziona na Cyprze bez wsparcia ubezpieczyciela

Historia pani Janiny, polskiej turystki, która podczas urlopu na Cyprze doznała udaru i zmagała się z brakiem pomocy ubezpieczyciela, obnaża problemy systemu ubezpieczeniowego. Po kryzysie zdrowotnym, niemiecki ubezpieczyciel HanseMerkur, mimo jednoznacznego zalecenia cypryjskich lekarzy, zaproponował zwykły lot rejsowy z asystą medyczną zamiast niezbędnego powietrznego transportu medycznego, zagrażając jej życiu.

Przed wyjazdem małżeństwo wykupiło w Wakacje.pl dodatkową polisę, gwarantującą pełne zabezpieczenie, co potwierdza prawnik tworzący policy od zewnętrznych podmiotów. Sprawa utknęła na biurokratycznym poziomie, dopiero interwencja medialna przyspieszyła rozwiązanie, a pani Janina wróciła do Polski na pokładzie karetki powietrznej 19 lipca.

Problem, jak się okazuje, dotyczy szerokiego zjawiska wypierania się odpowiedzialności przez ubezpieczycieli. Artur Kociołek z Centrum Ratownictwa Specjalistycznego ANKAR zwraca uwagę na podobne przypadki. Firma tylko w ostatnich tygodniach realizowała transporty dla turystów, którzy spotkali się z odmową pomocy lub biurokratycznymi przeszkodami.

Gdzie leży problem? Ubezpieczyciele często korzystają z nieświadomości klientów, którzy nie wiedzą, jakie klauzule powinni uwzględnić w swoich umowach. Kociołek podkreśla, że transport medyczny z odległych destynacji, takich jak Maroko czy Tbilisi, wiąże się z gigantycznymi kosztami, sięgającymi nawet kilkuset tysięcy złotych.

Sytuacja pani Janiny ujawnia również praktyki stosowane przez firmy assistance, które nierzadko w celu minimalizacji kosztów ubezpieczyciela proponują najtańsze, a nie zawsze najlepsze rozwiązania medyczne dla pacjentów. W tym wypadku kluczowe jest dokładne sprawdzenie zakresu ochrony przy zawieraniu umów i zwrócenie uwagi na przypadki nieobjęte standardową polisą.

Biuro Rzecznika Finansowego wskazuje, że przypadki odmowy organizacji transportu w sytuacjach nagłych są incydentalne, lecz doświadczenia pana Zbigniewa i innych pokazują ryzyko wystąpienia takich sytuacji. Rzecznik apeluje o rozszerzenie ochrony ubezpieczeniowej, zwłaszcza w kontekście schorzeń przewlekłych.

Historia ta stanowi ostrzeżenie dla turystów planujących zagraniczne podróże: kluczowe jest nie tylko wykupienie polisy, ale także zrozumienie jej zakresu i ewentualnych ograniczeń. Świadomość klientów, a także presja medialna, mogą być narzędziami zmuszającymi ubezpieczycieli do działania zgodnie z oczekiwaniami i potrzebami ubezpieczonych.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*