Napięcia rosną na Bliskim Wschodzie: Trump apeluje o sankcje przeciwko Iranowi

Armia izraelska poinformowała w niedzielę o wystrzeleniu przez Iran rakiet balistycznych w kierunku jordańskiego miasta Akaba. Wydarzenie to wywołało obawy, że ostrzał może przenieść się na terytorium Izraela. Tymczasem prezydent USA Donald Trump zaapelował do Kongresu o rozszerzenie przygotowywanej ustawy o sankcjach wobec Rosji, dodając do niej zapisy dotyczące dodatkowych restrykcji wobec Iranu.

W odpowiedzi na doniesienia, władze Jordanii zdementowały informacje o ewakuacji portu i lotniska w Akabie. Rzecznik rządu, Mohammed Momani, zapewnił, że oba obiekty funkcjonują normalnie, zaprzeczając pogłoskom o niebezpieczeństwie. Innego zdania była natomiast ambasada USA w Ammanie, która wcześniej informowała o ewakuacji tych miejsc z powodu 'konkretnych i wiarygodnych zagrożeń’, choć nie ujawniono ich dokładnego charakteru. Obywatele USA zostali wezwani do unikania podróży do obu lokalizacji.

Jordania, będąca bliskim sojusznikiem USA, znalazła się w niebezpiecznej sytuacji od czasu wznowienia działań wojennych na Bliskim Wschodzie 7 lipca. Kilkakrotnie stała się celem irańskich ataków. W jednym z ostatnich incydentów zginęło dwóch amerykańskich żołnierzy – była to pierwsza taka sytuacja w trakcie obecnej fazy konfliktu.

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej skoncentrował siły specjalne wzdłuż wybrzeża Zatoki Perskiej, militaryzując obszar, by utrzymać blokadę. Iran dąży do współpracy z Omanem w zakresie zarządzania Cieśniną Ormuz, jednak jego plany dotyczące opłat spotkały się ze sprzeciwem Omanu, powołującego się na zasady wolności żeglugi. Wiceszef irańskiej dyplomacji, Kazem Gharibabadi, zagroził, że brak zgody Iranu na tranzyt zagraża bezpieczeństwu, co doprowadziło do eskalacji konfliktu.

Reakcją na to był apel Trumpa o dołączenie Iranu do projektu ustawy o sankcjach wobec Rosji. Pomysł nawiązuje do zaproponowanego przez zmarłego senatora Lindseya Grahama projektu, który pierwotnie cieszył się poparciem Białego Domu, choć wciąż napotykał na przeszkody. Mimo sugestii Trumpa, aktualna wersja ustawy nie zawiera zapisów o sankcjach wobec Iranu. W Kongresie, zarówno Republikanie, jak i Demokraci pozostają podzieleni w tej kwestii, co wzbudza obawy o możliwość torpedowania całego projektu.

Projekt ustawy obejmuje sankcje wobec rosyjskiej „floty cieni” oraz firm z sektora energetycznego i finansowego. Przewiduje również możliwość nałożenia wysokich ceł na towary z krajów importujących duże ilości rosyjskich surowców.

Sytuacja na Bliskim Wschodzie wciąż budzi napięcia, a polityczne przepychanki wokół sankcji ukazują skomplikowane relacje międzynarodowe i wyzwania, przed jakimi stoi społeczność międzynarodowa w obliczu rosnącej agresji ze strony Iranu.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*