Polska, dążąc do wzmocnienia swojej floty podwodnej, zamierza zakupić trzy nowe okręty podwodne A26 od szwedzkiego koncernu Saab. Rząd polski i szwedzki podpisały w grudniu 2025 roku memorandum, które określa szczegóły tego strategicznego projektu o wartości kilkunastu miliardów złotych.
Dostawy mają się rozpocząć w 2030 roku. Pierwszy okręt będzie wówczas jeszcze doposażany, a pełna gotowość operacyjna może zostać osiągnięta w kolejnych latach. Już w 2027 roku Polska otrzyma także używany okręt A17, który ma pełnić rolę tymczasowego wypełnienia luk we flocie.
Negocjacje z Saabem zakończyły się i umowa czeka teraz na ocenę przez Prokuratorię Generalną. Jeżeli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, podpisanie umowy nastąpi jeszcze w czerwcu. Projekt „Orka” przewiduje także istotny transfer technologii oraz współpracę przemysłową, co potencjalnie umacnia polski przemysł obronny. Dzięki temu Polska zyska nowe możliwości w zakresie serwisowania i produkcji sprzętu obronnego.
Szwedzi zobowiązali się także do nabywania sprzętu wojskowego od polskich podmiotów, co stanowi kolejny krok w zacieśnianiu współpracy przemysłowej. Plany obejmują utworzenie wspólnego przedsiębiorstwa między Saabem a Polską Grupą Zbrojeniową, które skoncentruje się na rozwoju technologii bezzałogowych oraz ciężkich torped.
Polsko-szwedzka współpraca, wspierana przez Ministerstwo Aktywów Państwowych i Ministerstwo Rozwoju i Technologii, postrzegana jest jako priorytet strategiczny, a finalizacja umowy w czerwcu może stać się kluczem do dalszej współpracy.
Jeśli jednak do podpisania umowy nie dojdzie, Polska będzie musiała rozważyć inne opcje, w tym potencjalne negocjacje z innymi oferentami, co mogłoby opóźnić cały proces o co najmniej pół roku. Mimo to, rząd wciąż liczy na korzystne zakończenie tych rozmów przed wyborami w 2027 roku, co mogłoby stanowić istotny sukces polityczny i gospodarczy.








Dodaj komentarz