Osiem oddziałów ginekologiczno-położniczych zaprzestało działalności w Polsce w 2025 roku, co jest odzwierciedleniem pogłębiających się problemów demograficznych. Narodowy Fundusz Zdrowia poinformował o tej sytuacji, wskazując, że obecnie funkcjonują 283 takie oddziały w kraju. W ramach odpowiedzi na narastające wyzwania, od 1 czerwca w Wągrowcu w województwie wielkopolskim rozpoczął działalność pierwszy interwencyjny punkt położniczy. Podobne inicjatywy planowane są w innych szpitalach, jednak ich realizacja zależy od podpisania stosownych umów. Problematykę znacznego ubytku porodówek postanowiło częściowo rozwiązać Ministerstwo Zdrowia, wdrażając rozporządzenie z dnia 31 stycznia. Zgodnie z nim, porody mogą odbywać się pod opieką położnej w szpitalach oddalonych o ponad 25 kilometrów od najbliższego oddziału ginekologiczno-położniczego. Ta regulacja ma na celu poprawę dostępności usług położniczych w mniej zaludnionych regionach. Demograficzny spadek w Polsce jest alarmujący. Rok 2025 przyniósł jedynie 238 tysięcy urodzeń, co jest wyraźnym spadkiem z 305 tysięcy w 2022 roku i 272 tysięcy w 2023 roku. Dla porównania, w latach 80. podczas wyżu demograficznego, w Polsce rodziło się ponad 700 tysięcy dzieci rocznie. W 2010 roku działało w Polsce 406 porodówek, jednak obecnie liczba ta zmniejszyła się do 305. Jak wynika z analizy Ministerstwa Zdrowia przedstawionej podczas Parlamentarnego Zespołu ds. Praw Pacjenta, sytuacja demograficzna wymusza potrzebę adaptacji systemu opieki położniczej do nowych realiów.








Dodaj komentarz