Kontrowersje wokół dopłat dla artystów: co sądzą Polacy?

Według sondażu Instytutu Badań Pollster dla 'Super Expressu’, aż 74% Polaków nie popiera pomysłu dopłat do emerytur i składek ZUS dla artystów. Projekt rządowy zakłada wsparcie finansowe dla najmniej zarabiających twórców, co jednak wymaga uzyskania statusu artysty zawodowego i spełnienia określonych kryteriów dochodowych.

Na pytanie 'Czy rząd powinien dopłacać artystom do emerytury?’ zadane w badaniu, tylko 11% respondentów odpowiedziało twierdząco, natomiast aż 15% pozostaje niezdecydowanych. Planowane zmiany miałyby włączyć artystów do powszechnego systemu ubezpieczeń, dając im dostęp do opieki zdrowotnej, urlopów macierzyńskich i świadczeń emerytalnych.

Zgodnie z założeniami projektu, wsparcie byłoby przeznaczone dla tych, których średni miesięczny dochód z ostatnich trzech lat nie przekracza 125% minimalnego wynagrodzenia, co obecnie wynosi około 68 tys. zł rocznie brutto. Państwo miałoby dopłacać brakującą kwotę do poziomu składki liczonej od minimalnej pensji, a środki trafiałyby automatycznie na konto ZUS. Dopłaty byłyby przyznawane na jeden rok, z możliwością regularnej weryfikacji.

Całkowite koszty ustawy szacowane są na około 400 mln zł rocznie, z czego największa część, 252 mln zł, przeznaczona byłaby na dopłaty do składek. Przykładowo, w pierwszym roku obowiązywania ustawy całkowite koszty wyniosłyby 374 mln zł. Badanie, które przyniosło te wyniki, zostało przeprowadzone 28–29 maja na reprezentatywnej próbie 1057 dorosłych Polaków.

Nowa inicjatywa rządu, choć mająca na celu wsparcie mniej zamożnych artystów, spotkała się z mieszanymi opiniami społecznymi, co wskazuje na potrzebę dalszej debaty na temat roli kultury i odpowiedzialności państwa w zabezpieczaniu przyszłości twórców.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*