Stare, zapomniane kredensy z czasów PRL-u, które kiedyś były sercem polskich kuchni, teraz otrzymują drugie życie dzięki zdolnym dłoniom Poli Dyzert. Znana w sieci jako Matka Kredensowa, 28-latka przekształciła renowację zniszczonych mebli w życiową pasję i pełnowymiarowy biznes. Co zaczęło się od odnalezienia zniszczonego mebla w piwnicy babci, przerodziło się w błyskotliwą karierę w zdominowanej przez mężczyzn branży. Przydomowy warsztat stolarski, który stał się jej królestwem, pozwala Poli tworzyć prawdziwe dzieła sztuki ze starych kredensów, które dawniej trafiałyby na gratowiska.
Pola zdobyła popularność dzięki aktywności w mediach społecznościowych, gdzie jej prace śledzi już ponad 100 tys. osób na Facebooku i 160 tys. na Instagramie. Miliony użytkowników TikToka podziwiają jej talent i wytrwałość. Przyjmowanie zamówień na 2029 rok wskazuje na ogromne zainteresowanie jej umiejętnościami. Jak sama mówi, odnowienie kredensu to żmudna praca, wymagająca od 100 do 200 godzin pełnego zaangażowania. Miesięcznie Pola jest w stanie odnowić maksymalnie dwa takie meble.
Pola, mająca dostęp do warsztatu stolarskiego ojca, zdobywała pierwsze szlify pod jego czujnym okiem. Obecnie działa samodzielnie i często zaskakuje wynikami swojej pracy. — Mogę tylko patrzeć i podziwiać. Radzi sobie lepiej niż moi wychowankowie z zakładu — przyznaje dumnie jej ojciec.
Rozpoczynając swoją przygodę z renowacją, Pola początkowo wystawiała odnowione osobno kredensy na sprzedaż, malując je na popularne kolory. Teraz klientki same zgłaszają się do niej z prośbą o odnowienie cennych dla nich mebli. Cena takiej usługi sięga nawet 10 tys. zł, jednak Pola podkreśla, że wsparcie ojca w postaci nieodpłatnego miejsca do pracy pozwala jej utrzymać konkurencyjne ceny i rozwijać biznes.
Młoda artystka często spotyka się z krytycznymi komentarzami na temat wykonywania przez kobietę zawodu wymagającego siły fizycznej. — Słyszę, że kobieta nie nadaje się do takiej pracy, ale udowadniam, że to nieprawda — mówi z uśmiechem. Pomimo trudności związanych z renowacją, Pola z powodzeniem odpowiada na potrzeby klientów, a jej mottem stało się hasło „Make kredensy great again!”
Matka Kredensowa nie ukrywa, że w przyszłości planuje rozwinąć działalność, obejmując również inne typy mebli, może bardziej fornirowane. Na razie jednak pełne ręce roboty przy kredensach zapewniają jej satysfakcję i liczne zlecenia. Dzięki pasji i zaangażowaniu, Pola stała się inspiracją nie tylko dla kobiet w branży, ale dla wszystkich, którzy pragną robić to, co naprawdę kochają.








Dodaj komentarz