16-latek z Nowego Targu został przewieziony do szpitala w poważnym stanie po ukąszeniu przez egzotyczną żmiję z domowej hodowli. Do zdarzenia doszło w nocy z 3 na 4 czerwca. Policja bada teraz, czy nastolatek posiadał odpowiednie zezwolenia na przetrzymywanie tak niebezpiecznych gadów.
Chłopiec został przetransportowany do szpitala w Krakowie, gdzie podano mu surowicę przeciw jadowi. Rzecznik prasowy nowotarskiej policji, Jarosław Stelmach, uspokaja, że inne gady znajdujące się w domu są zabezpieczone i nie stanowią zagrożenia dla otoczenia.
W wyniku szybkiej interwencji służb medycznych stan pacjenta został ustabilizowany, ale sytuacja pozostaje poważna. Policja prowadzi dochodzenie w sprawie posiadania żmii i innych niebezpiecznych węży. Sprawdzają, w jaki sposób 16-latek wszedł w ich posiadanie oraz czy miał wymagane pozwolenia na ich hodowlę.
Według informacji podanej przez portal Podhale24.pl, to żmija lewantyńska, znana również jako jeden z najbardziej jadowitych węży Eurazji, ukąsiła nastolatka. Żmija ta występuje głównie w rejonie Morza Śródziemnego i jest znana z wyjątkowo silnego jadu, który może prowadzić do ciężkich powikłań zdrowotnych, a nawet śmierci.
W tej chwili nie jest jasne, w jakich okolicznościach doszło do ukąszenia. Policja ustala szczegóły dotyczące zarówno samego incydentu, jak i legalności hodowli egzotycznych gadów. Sprawa wywołała szerokie zainteresowanie lokalnej społeczności, szczególnie ze względu na potencjalne niebezpieczeństwo związane z hodowlą jadowitych gatunków w domowych warunkach.








Dodaj komentarz