Zamieszanie wokół polskiego tłumaczenia encykliki papieża Leona XIV

Zamieszanie wokół polskiego tłumaczenia pierwszej encykliki Leona XIV, „Magnifica humanitas”, wciąż narasta. Dociekliwi teologowie i badacze wskazują na liczne błędy w tłumaczeniu tego ważnego dokumentu. Ksiądz dr Grzegorz Strzelczyk, zauważył nieścisłości porównując teksty w językach: polskim, angielskim, włoskim, a lokalnie także niemieckim, francuskim i hiszpańskim.

Jednym z przykładów problematycznych tłumaczeń jest fraza „należy do samej istoty życia Kościoła”, która ma inne znaczenie w poszczególnych wersjach językowych. Ks. Strzelczyk zauważa, że w kluczowych zdaniach różnice w znaczeniu słów mogą wpływać na interpretację całego dokumentu.

W innej części dokumentu, w polskim tłumaczeniu pojawia się stwierdzenie, że Bóg kocha godność osób, podczas gdy w wersji angielskiej i innych językach mówi się o osobach jako takich. Dodatkowo, w polskiej wersji użyto słowa „naród”, które nie występuje w innych tłumaczeniach.

Teologiczne wpisy ks. Strzelczyka wzbudziły szeroką dyskusję, a różne reakcje wahają się od oburzenia po żarty. Część komentatorów sugeruje, że tłumacz użył maszyny szyfrującej, co tylko podkreśla stopień nieprawidłowości w tłumaczeniu. Ks. Strzelczyk zaleca ostrożność przy interpretacji polskiego przekładu.

Ks. prof. Józef Kloch, medioznawca i badacz sztucznej inteligencji z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, podziela zastrzeżenia ks. Strzelczyka. Podkreśla, że tłumaczenie skomplikowanych dokumentów interdyscyplinarnych, takich jak encyklika „Magnifica humanitas”, wymaga zaangażowania ekspertów z różnych dziedzin.

Kloch zwraca uwagę na potrzebę zespołowego podejścia do przekładów, wskazując na doświadczenie licznych specjalistów, którzy mogą pomóc w wypracowaniu dokładniejszych tłumaczeń. Jego zdaniem, obecne błędy są alarmujące i sugeruje opublikowanie poprawionej wersji dokumentu, aby zapewnić jego poprawne zrozumienie przez polskich czytelników.

Nie wiadomo, w jakim języku powstała oryginalna wersja encykliki, ponieważ Watykan nie upublicznił tej informacji. Podstawowe dane na temat dokumentu pojawiły się jednak po włosku, co może sugerować, że to właśnie włoski jest językiem oryginalnym. Ks. Strzelczyk spekuluje, że angielski może być wyjściowym językiem ze względu na pochodzenie autora, a także tematy technologiczne poruszane w dokumencie.

To nie pierwsze problemy z tłumaczeniami dokumentów watykańskich na język polski. Ks. prof. Kloch przywołuje przypadek ze stycznia 2025 roku, gdy nieprecyzyjnie przetłumaczono notę apostolską „Antiqua et nova” na temat sztucznej inteligencji. Problem ten wymaga interwencji, aby uniknąć nieporozumień w przyszłości.

W obliczu obecnych problemów z przekładem „Magnifica humanitas” polscy teologowie postulują o opublikowanie poprawionej wersji, aby usunięto błędy i zapewniono właściwe zrozumienie papieskiego stanowiska.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*