USA w ONZ potępiają wtargnięcie rosyjskiego drona do Rumunii

Przedstawiciel Stanów Zjednoczonych przy ONZ surowo skrytykował niedawny incydent, w którym rosyjski dron wojskowy wtargnął w przestrzeń powietrzną Rumunii, uderzając w budynek mieszkalny i raniąc wiele osób. Dan Negrea, podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa poświęconego temu tematowi, podkreślił determinację USA do obrony każdego centymetra terytorium NATO.

Negrea zaznaczył, że incydent ten jest kolejnym dowodem na konieczność zakończenia konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. „Stany Zjednoczone ponawiają apel o natychmiastowe zawieszenie broni jako krok ku trwałemu rozwiązaniu konfliktu” – powiedział amerykański dyplomata.

Oana Toiu, minister spraw zagranicznych Rumunii, w swojej wypowiedzi podkreśliła, że dochodzenie potwierdziło rosyjskie pochodzenie drona, który uderzył w rumuński blok mieszkalny. Dodała, że w tym roku odnotowano już ponad 30 przypadków naruszeń rumuńskiej przestrzeni powietrznej przez drony, a ich liczba stale rośnie.

Toiu oskarżyła Rosję o fałszowanie faktów i próby zniekształcania rzeczywistości. Jej wypowiedź była odpowiedzią na wystąpienie rosyjskiego ambasadora Wasilija Nebienzii, który zasugerował, że to ukraiński dron mógł być odpowiedzialny za uderzenie w Gałaczu, porównując to do incydentu w Przewodowie.

Przedstawiciel Ukrainy, Andrij Melnyk, także potępił rosyjskie działania, wskazując na listę gróźb ze strony Kremla skierowanych przeciw państwom NATO. Według Melnyka, atak w Gałaczu był próbą sprawdzenia reakcji sojuszników i pokazał, jak daleko Rosja jest w stanie się posunąć w swojej agresji.

Nebienzia zauważył, że apel prezydenta Ukrainy o dostarczenie rakiet do systemu Patriot dzień przed incydentem nie był przypadkowy, co miało sugerować ukraińską prowokację. Wspomniał również o ataku drona na Zaporoską Elektrownię Atomową, zauważając, że nie są to przypadkowe wydarzenia.

Cała sytuacja tylko zaostrza napięcia na arenie międzynarodowej, gdzie Rosja i Ukraina pozostają w stanie ostrego konfliktu z rosnącymi konsekwencjami dla sąsiadujących krajów oraz całego regionu NATO.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*