Rumunia oskarża producentów broni o podwyżki cen: ostrzeżenie dla Polski?

Minister obrony Rumunii, Radu Miruta, wstrząsnął opinią publiczną, oskarżając producentów broni o zwiększenie cen ofertowych o nawet 30% po wdrożeniu unijnego programu SAFE. Chociaż Miruta nie wskazał konkretnych firm, rumuńskie media zidentyfikowały wśród podejrzanych niemieckiego giganta zbrojeniowego – Rheinmetall. Ta sytuacja budzi niepokój również w Polsce, która ma być największym beneficjentem funduszy SAFE, otrzymując prawie 44 miliardy euro. Polscy politycy uspokajają, że krajowa strategia zakupowa różni się od rumuńskiej, skupiając się przede wszystkim na rodzimej produkcji, w tym na Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Niemniej jednak, ekonomiści pozostają sceptyczni co do trwałości takiego podejścia. Rumunia ma otrzymać drugą co do wielkości kwotę z programu SAFE, wynoszącą 16,7 miliarda euro, z czego 9,6 miliarda przeznaczone będzie na uzbrojenie. Sprawa nabiera dodatkowych emocji w Polsce w związku z prezydenckim wetem wobec ustawy SAFE. Prezydent Karol Nawrocki przedstawił alternatywny projekt, proponując finansowanie wojska z zysków ze sprzedaży złota zgromadzonego przez Narodowy Bank Polski. Pomysł Nawrockiego, nazywany „polskim SAFE 0 procent”, zakłada stworzenie Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych. Kontrowersje wokół SAFE pogłębiają się w związku z twierdzeniami rządu, który podkreśla, że NBP od kilku lat wykazuje straty, co sprawia, że prezydencki projekt nie ma realnych źródeł finansowania. Premier Donald Tusk i szef MSZ Radosław Sikorski przestrzegali, że weto prezydenckie może prowadzić do polexitu w kontekście korzystania z unijnych funduszy. W obliczu tej sytuacji, rząd ogłosił alternatywny plan B. Podczas nadzwyczajnego posiedzenia Rady Ministrów przyjęto uchwałę upoważniającą ministrów obrony i finansów do zaciągnięcia pożyczki z programu SAFE. Premier Tusk podkreślił determinację rządu, deklarując, że weto prezydenta nie zatrzyma działań na rzecz obrony. Uchwała rządu precyzuje, że unijne środki będą przeznaczone wyłącznie na potrzeby wojska, co różni się od założeń zawetowanej ustawy, która zakładała finansowanie również policji i Straży Granicznej.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*