Sytuacja wokół ślubowania nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego (TK) wywołuje kontrowersje w polskiej polityce. Czworo sędziów – Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska – zostało wybranych przez Sejm 13 marca, jednak prezydent Karol Nawrocki dotychczas nie przyjął od nich ślubowania. Powodem tego mają być „poważne wątpliwości” dotyczące procedury ich wyboru.
W czwartek o godz. 12.30 w Sejmie zaplanowana jest uroczystość ślubowania, na którą sędziowie zaprosili prezydenta Nawrockiego. Według Kancelarii Prezydenta takie działanie jest bezprawne, a złożenie ślubowania wobec kogokolwiek innego niż prezydent grozi deliktem konstytucyjnym. Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta, podkreślił, że to prezydent jest jedyną osobą, która może przyjąć ślubowanie od sędziów TK.
Podczas gdy prezydent odmawia udziału w ceremonii, były premier Mateusz Morawiecki zaznacza, że przyjęcie ślubowania to niezbywalna prerogatywa prezydenta RP. Z kolei Roman Giertych z KO wyraził opinię, że brak obecności prezydenta na ślubowaniu może być postrzegany jako rezygnacja z urzędu, podczas gdy Dariusz Mazur, wiceminister sprawiedliwości, zwrócił uwagę, że przepisy wymagają ślubowania „wobec” prezydenta, a nie „przed” nim.
Kwestia dotyczy nie tylko prawnych aspektów procedury, ale również większego sporu politycznego. Prof. Marcin Matczak przypomniał sytuację sprzed dziesięciu lat, gdy były prezydent Andrzej Duda nie przyjął ślubowań od trzech legalnie wybranych sędziów TK, co było postrzegane jako utrzymanie kontroli politycznej nad Trybunałem.
Oczekuje się, że w ceremonii sejmowej udział wezmą marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz byli prezesi TK. Planowane jest również sporządzenie notarialnych poświadczeń złożonych ślubowań. Jednak głowa państwa pozostaje na stanowisku, że bez jego obecności i formalnego przyjęcia ślubowania takie działania nie mają podstawy prawnej.
Dyskusja wokół ślubowań budzi skrajne emocje i podkreśla napięcia między poszczególnymi gałęziami władzy w Polsce. W tej sytuacji nie brakuje głosów wskazujących na potrzebę zmiany lub jasnego określenia przepisów dotyczących procedury przyjmowania ślubowań sędziów Trybunału Konstytucyjnego.








Dodaj komentarz